Parodia zwiastuna iPhone’a 11 pokazuje niewygodną prawdę o telefonie za 7 449 zł

AKTUALIZACJA 12.09.2019 12.09.2019 14:50
AKTUALIZACJA 12.09.2019 12.09.2019 14:50

Apple zaprezentowało 10 września 2019 nowe „najlepsze w historii” iPhone’y. Najdroższa konfiguracja została wyceniona na 7 449 zł. Zanim rzucicie się do sklepów, żeby sprawić sobie takie cacko, obejrzyjcie krótki filmik podsumowujący premierę od nieco innej strony.

Fot. iPhone 11|undefined

Pokaż, jakiego używasz iPhona’a, a powiem ci jakim człowiekiem jesteś. Ta maksyma jest popularna wśród fanów marki Apple, którzy przekonują, że żyć trzeba z odpowiednim stylem.

Posiadanie iPhone’a jest uważane w niektórych kręgach za potwierdzenie statusu społecznego. Cena nie gra tutaj roli, a nawet to i lepiej, że nowości są drogie, gdyż w ten sposób klub użytkowników pozostaje zamknięty dla osób, które nie są odpowiednio majętne.

Przeczytaj także

Apple pokazuje swoje produkty jako dzieła sztuki, umiejętnie podkreślając ich zalety i pomijając wady. Uczestnicy konferencji rzadko kiedy nie zgadzają się z prowadzącymi i podzielają zdanie o niesamowitości rozwiązań z logo Apple. Jednym z nielicznych wyjątków był moment gdy okazało się, że do wartego 5000 dolarów monitora trzeba dokupić oddzielnie nóżkę wycenioną na 999 USD.

Przeczytaj także

W przypadku premiery iPhone;a 11, iPhone’a 11 Pro i iPhone’a 11 Pro Max nikt na widowni takich wątpliwości nie miał. Komentarze w sieci były jednak bezlitosne.

Parodia premiery iPhone’a 11. Oto, co o telefonie Apple myśli internet

Głównym zarzutem stawianym Apple, producentowi przedstawiającemu się jako źródło innowacji, jest wtórność wprowadzanych rozwiązań. Nowe iPhone’y to tak naprawdę tylko ulepszone trochę konstrukcje, nie wnoszące nic nowego, za to czerpiące pełnymi garściami z pomysłów innych producentów.

Z taką opinią, przedstawioną w zabawny sposób, można zapoznać się oglądając parodię prezentacji premierowej iPhone’a 11.

W parodii nie zabrakło nawet słynnego „ach, i jeszcze jedna rzecz” – oświadczenia, które kończyło zazwyczaj konferencje Apple mocnym uderzeniem. Bohaterem dnia został Frogger, który był używany do pokazywania multimedialnych możliwości iPhone’a 11.

Zobacz także: Quiz: Ile kultowych ośmiobitowych gier pamiętasz?