Party Radar pozwoli namierzyć najgorętsze imprezy
Nie ma ryzyka, że jest zabawa – taka maksyma przyświecała twórcom aplikacji Party Radar, dzięki której można podejrzeć na żywo gdzie w mieście odbywają się najlepsze melanże.
Korzystanie programu jest proste – po uruchomieniu Party Radar wyświetla mapę okolic, na której pinezkami zaznaczone są trwające właśnie imprezy. Każda z nich oznaczona jest subiektywnymi ocenami bawiących się (lub nie) w postaci gwiazdek, recenzja wydarzenia okraszona jest także trzema prostymi ikonkami charakteryzującymi imprezę.
Pierwsza z nich sygnalizuje, jak duże tłumy bawią się na danym wydarzeniu. Druga pozwala się zorientować, czy w lokalu znajduje się więcej mężczyzn, czy kobiet. Ostatnia pokazuje, czy cena za wstęp na zabawę jest niska, czy wysoka.
Najważniejszy z punktu widzenia imprezowicza jest fakt, że w aplikacji pojawiają się tylko oceny wystawione w przeciągu ostatnich kilkunastu minut. Dzięki temu uniknie się rozczarowania po zorientowaniu się, że wydarzenia zapowiadające się jako melanż wszech czasów godziny swojej świetności ma już dawno za sobą.
Premiera Party Radar miała miejsce 7 października 2016 roku – w pierwszy weekend dostępności aplikacji na skorzystanie z jej usług zdecydowało się – jak wynika ze statystyk pobrań z Google Play – między 500 a 1000 osób.
Program powstał głównie z myślą o studentach i imprezowiczach do około 35 roku życia. Szczególnie przydatny Party Radar może okazać się podczas spontanicznych wypadów na miasto oraz podczas zwiedzania nieznajomych metropolii – aplikacja doprowadzi wtedy pod same drzwi najlepszych wydarzeń na mapie nocnego życia miasta.
Zawsze może się jednak zdarzyć, że użytkownik nie będzie zadowolony z imprezy. W Party Radar będzie musiał zadowolić się wystawieniem jednej gwiazdki – z pomocą może tu jednak przyjść inna stworzona przez Polaków aplikacja, która pozwala rozwinąć skrzydła w naszym sporcie narodowym – narzekaniu.
Jeśli zaś podczas melanży zaatakuje Was głód, możecie zaspokoić go w zgodzie z patriotycznym sumieniem korzystając z aplikacji Głodny w Trasie, kierującej do jadłodajni prowadzonych przez Polaków.
Prawdziwie polskie zakupy każdego dnia można robić z pomocą Poli – wystarczy zeskanować kod kreskowy produktu, żeby zobaczyć jak duży wkład w jego powstanie mieli nasi rodacy.
Jakich imprez szukalibyście w Party Radar?