Paweł Jumper usunięty przez serwis YouTube. Powodem „bezpieczeństwo dzieci”
Gdy napisaliśmy, że Paweł Jumper to hit internetu, natychmiast zostaliśmy skarceni przez internautów tłumaczących, że film z Panem Pawłem w roli głównej jest legendą. Gdy do sieci trafiło zremasterowane nagranie, YouTube uznał je za niebezpieczne.
W 2006 roku dostęp do internetu nie był jeszcze tak powszedni, jak dzisiaj. W takich właśnie warunkach zadebiutowało krótkie nagranie, w którym Pan Paweł zademonstrował, jak kończy się skakanie rowerem z wysokości ponad metra.
Film błyskawicznie trafił do sers wczesnych internautów, stają się hitem legendą. Miejsce, w którym doszło do skoku stało się celem pielgrzymek, a w sieci zaroiło się od naśladowców. Niektórzy z nich chęć odtworzenia skoku przypłacili życiem.
Skok Pana Pawła zyskał drugie życie po opublikowaniu zremasterowanego nagrania, w którym rozdzielczość podwyższono do 1440p, a płynność zwiększono do 60 klatek na sekundę.
Z nowego odsłony przygody Pawła Jumpera można było cieszyć się tylko kilka dni: film został usunięty z serwisu po uznaniu go za niebezpieczny.
Paweł Jumper usunięty z serwisu YouTube. Film uznano za niebezpieczny
Czasy się zmieniają, a wraz z nimi zasady pożycia społecznego. Nagranie sprzed niemal 15 lat w chwili swojego powstawania bawiło. Według dzisiejszych standardów stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa dzieci.
Takiego zdania jest YouTube, który zadecydował o zablokowaniu zremasterowanego Pawła Jumpera. Informację o tym otrzymaliśmy od twórcy nowego filmu.
Paweł Jumper doczekał się kolejnego, bardziej dopieszczonego remastera:
Od decyzji YouTube’a zostało także złożone odwołanie - możliwe więc, że pierwszy remaster Pana Pawła zostanie przywrócony.
Zobacz także: „Ale urwał!” ma już 10 lat. Pamiętacie hit polskiego internetu?