Pol’And’Rock: policyjni kontrterroryści zatrzymali Australijczyka. Stwarzał zagrożenie
Lubuska policja poinformowała, że funkcjonariusze specjalizujący się w walce z terroryzmem zatrzymali na Pol’and’Rock Festival 32-letniego Australijczyka. Mężczyzna stwarzał zagrożenie dla uczestników koncertów.
25. Pol’And’Rock Festival to dziesiątki koncertów odbywających się na dużej i małej scenie oraz setki tysięcy uczestników.
Na organizowanym przez WOŚP Pol’and’Rocku bawi ekipa Antyradia. Ich relacja pokazuje, jaka atmosfera panuje na Najpiękniejszym Festiwalu Świata.
Operacja Policyjna „Kostrzyn 2019” ma zapewnić bezpieczeństwo bezpieczeństwo wszystkim fanom muzyki, którzy dotarli na festiwal. Policja poinformowała, że siły kontrterrorystyczne zatrzymały 32-letniego Australijczyka, który stwarzał zagrożenie dla uczestników koncertu.
Policyjni kontrterroryści zatrzymali na Pol’and’Rocku Australijczyka. Latał dronem mimo zakazu
Teraz Pol’and’Rock Festival oraz jego okolice jak co roku objęte są całkowitym zakazem lotów. Dotyczy to zarówno samolotów i helikopterów, jak i dronów.
Bezzałogowe pojazdy latające mogą być wykorzystane do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego. Wystarczy przymocować do drona materiały wybuchowe, polecieć nim w stronę tłumu i doprowadzić do detonacji.
Gdy nad głowami festiwalowiczów dostrzeżona latającego drona, do akcji natychmiast wkroczyli więc policyjni kontrterroryści, żeby wyegzekwować obowiązujący zakaz lotów.
Obostrzenia te zbagatelizował jednak 32-letni obywatel Australii, który w nocy z czwartku na piątek wykorzystał swojego drona do rejestracji obrazu podczas trwania koncertów. Na szczęście sytuację tę szybko zaobserwowali policyjni kontrterroryści, którzy są odpowiedzialni za monitorowanie tego co dzieje się w festiwalowej przestrzeni powietrznej. Lokalizacja drona może specjalnie nie dziwić. Rodzi się jednak pytanie, jak policyjni eksperci dotarli do osoby go obsługującej przy blisko 100-tysięcznej publiczności. Otóż kontrterroryści dysponują specjalistycznym sprzętem - aeroskopem, który potrafi precyzyjnie wskazać pozycję operatora drona. Tym sposobem dotarli do 32-letniego Australijczyka. Ten został zatrzymany, a dron zabezpieczony.
Policja apeluje o przestrzeganie zakazu lotów. Nawet zwykła awaria drona może doprowadzić do tragedii, jeśli spadnie on z wysokości wprost na bawiący się tłum.
Zobacz także: Zabójczy dron z piłą łańcuchową