Policja odzyskała ukradziony obraz Kossaka. Trafił na aukcję internetową za śmieszną kwotę
W 2018 roku doszło do kradzieży cennych obrazów, w tym dzieła Karola Kossaka. Warszawskiej policji udało się odzyskać jeden z zaginionych obrazów na aukcji internetowej.
W 2018 roku doszło do włamania, w wyniku którego skradziono cenną kolekcję należącą do właścicieli domu w Chojnicy. Policja natychmiast interweniowała i zatrzymała mężczyznę podejrzanego o kradzież. Większość zrabowanych antyków udało się odzyskać, mimo że złodziej sprzedał je do antykwariatów, między innymi w Łodzi. Niestety jak kamień w wodę przepadły trzy obrazy "Tatry, Zakopane", "Czerwone Wierchy zimą" Adama Setkowicza oraz "W drodze na polowanie" Karola Kossaka. Warszawskiej policji w końcu udało się je odzyskać.
Policja odzyskała obraz Kossaka. Trafił na aukcję internetową
Na stronie internetowej mokotowskiej policji pojawiła się informacja o odnalezieniu skradzionych przed laty obrazów, w tym jednego autorstwa Kossaka.
Właścicielka ukradzionych płócien od dawna poszukiwała swojej własności, przeglądając oferty galerii sztuki oraz antykwariatów. W końcu natknęła się na aukcję internetową, która przykuła jej ciekawość. Okazało się, że wszystkie trzy dzieła trafiły na tę samą licytację internetową utworzoną przez jedną z mokotowskich galerii.
Kobieta natychmiast zgłosiła sprawę na policję. O działaniach policjantów poinformował asp. szt. Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.
Funkcjonariusze odzyskali skradzione płótna. Obraz Kossaka wystawiony był za cenę około 3000 zł, chociaż jego właścicielka twierdziła, że ma pięć razy wyższą wartość. Dzieło pędzla znanego akwarelisty i rysownika oraz dwa pozostałe zostały rozpoznane przez pokrzywdzoną jako autentyczne i należące do niej. Niemniej jednak czekają one jeszcze na opinię biegłego.
Po prawie dwóch latach od kradzieży sprawę udało się w końcu rozwiązać. Mimo starań funkcjonariuszy obrazy były bardzo trudne do namierzenia.
Podejrzany miał je sprzedać jednemu z właścicieli łódzkich galerii, ten natomiast odprzedał je dalej.
Wygląda więc na to, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy płótna wędrowały po Polsce od jednego kolekcjonera do innego. Na szczęście właścicielka nie poddała się w poszukiwaniu swojej własności i po latach rozłąki odzyska obrazy Kossaka i Setkowicza.
Karol Kossak był malarzem, ilustratorem, wnukiem Juliusza, bratankiem Wojciecha i stryjecznym bratem Jerzego Kossaka. Pochodził więc ze znanej artystycznej rodziny. Podobnie jak jego krewni, malował głównie sceny z motywami koni, ale tworzył też dzieła o tematyce fantastycznej i bajkowej. Najchętniej posługiwał się techniką akwareli. Chociaż nie jest tak znany, jak jego dziadek i stryj, jego twórczość nadal stanowi ważną część polskiego dziedzictwa kulturowego.
Zobacz też: Chrystus ośmieszony. Obraz wart 6 mln euro odnalazł się w kuchni starszej kobiety