Polska chce wysłać posiłki dla greckiej Straży Przybrzeżnej i siłą bronić granic UE przed imigrantami
Polska zadeklarowała możliwość wysłania do Grecji 100 funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz 100 policjantów. Polacy mieliby wspomagać Greków w uszczelnianiu granic UE i zawracaniu nielegalnych imigrantów.
Turcja otworzyła granicę dla osób, które chciałaby dostać się do Unii Europejskiej. W rezultacie w ciągu czerech dni greckie służby powstrzymały przed nielegalnym przedostaniem się na teren Unii Europejskiej 28 000 osób.
220 migrantów zostało aresztowanych już w UE, a około 15 000 czeka na okazję na tureckim pasie granicznym. W sieci pojawiło się szokujące nagranie, pokazujące odstraszanie migrantów od kontynuowania podróży w stronę Grecji: uchodźcy są bici bosakiem, a funkcjonariusze Straży Przybrzeżnej oddają strzały.
Kryzys został omówiony na nadzwyczajnym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych Wspólnoty. Polska opowiedziała się za zdecydowanym działaniem i zgłosiła chęć wysłania do Grecji posiłków.
Polacy pomogą powstrzymywać uchodźców płynących do Grecji? Polska chce wysłać Straż Graniczną na pomoc
Szef MSWiA Mariusz Kamiński złożył podczas spotkania polityków konkretną propozycję:
W imieniu polskich władz złożyłem deklarację, że Polska jest w stanie bardzo szybko, jeżeli będzie taka potrzeba, wysłać do Grecji 100-osobowy oddział Straży Granicznej i 100-osobowy oddział Policji. Jesteśmy w stanie udzielić Grekom bardzo realnej pomocy.
Minister zasugerował także, że tylko nasz kraj złożył taką deklarację. Pozostali członkowie UE czekają na informacje od Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontexu). To organizacja, która ma koordynować wspólną pomoc dla krajów, które zmagają się z nadzwyczajną aktywnością osób próbujących nielegalnie przekroczyć ich granicę.
Zobacz także: Mechanizm Obrony Ludności uruchomiony w UE z powodu koronawirusa