Powstała technologia, która pozwoli naładować samochód elektryczny w 6 minut

AKTUALIZACJA 26.08.2019 26.08.2019 12:41
AKTUALIZACJA 26.08.2019 26.08.2019 12:41

Całkiem nowa technologia ma pozwolić, aby zarówno telefony, jak i samochody elektryczne ładowały się w zaledwie 6 minut!

Fot. ładujący się samochód|undefined

Echion Technologies jest aktualnie w trakcie komercjalizacji swojego odkrycia. Specjaliści wywodzący się z Uniwersytetu w Cambridge byli w stanie skrócić czas potrzebny do pełnego naładowania baterii do zaledwie 6 minut.

Do tej pory ładowanie samochodów zajmowało kierowcom od 30 do 45 minut. Jest jednak dostępne jedynie w niektórych samochodach, a użytkownicy tych pojazdów i tak muszą spędzać na stacjach wielokrotnie więcej czasu, niż użytkownicy silników spalinowych.

Dr Jean De La Verpilliere i jego współpracownicy twierdzą, że ta sytuacja ma się zmienić już niedługo.

Przeczytaj także

Ładowanie samochodu elektrycznego i telefonu w 6 minut

Naukowcy z firmy nie chcą na razie zdradzić, w jaki dokładnie sposób działa ich nowa technologia. Zdradzili jedynie, że wiąże się ona z użyciem grafitu i tajemniczego materiału.

Verpilliere miał odkryć ów tajemniczy materiał już dwa lata temu. To wtedy właśnie założył swoją firmę - Echiom. Skupiła się ona na tworzeniu nowych technologii, które pomogłyby rozwinąć rynek nowoczesnych baterii. Jak donoszą raporty, ich materiał jest po prostu "wrzucany" do akumulatora litowo-jonowego.

Proszek jest aktualnie centralnym komponentem wielu akumulatorów. My stworzyliśmy nowy rodzaj proszku, który pozwala, aby baterie były w pełni naładowane po 6 minutach, a nie 45.

- tak wyjaśnia działanie ich odkrycia Jean.

Jak na razie firma jest w stanie wytworzyć 1 kg proszku dziennie. Jest to ilość wystarczająca do zastosowania w jednym samochodzie elektrycznym. Jednak Echion pracuje nad technologią, która ma pozwolić na szybsze metody produkcji. Docelowo naukowcy sądzą, że mogą wytwarzać tysiące ton w odpowiednio przystosowanych fabrykach.

Możliwość ładowania całych baterii w ciagu marnych 6 minut to coś, co mogłoby zmienić oblicze elektrycznych samochodów. W końcu to właśnie czas, potrzebny na naładowanie pojazdu, jest często wykorzystywany jako argument przeciwko Teslom i im podobnym.

Czy czeka nas w niedługim czasie rewolucja? Jak podkreślają naukowcy, technologia ta może być wykorzystywana wszędzie. Zaczynając od telefonów, przez komputery po największe baterie litowo-jonowe!

Zobacz także:  Czy hulajnogi elektryczne są naprawdę eko?