Powstanie film o pedofilii wśród celebrytów. To odpowiedź na produkcje braci Sekielskich?
Sylwester Latkowski zakończył prace nad filmem "Nic się nie stało" o pedofilii wśród celebrytów. Premiera filmu wkrótce w TVP.
W minioną sobotę na antenie TVP wyemitowano po raz pierwszy zwiastun filmu "Nic się nie stało". Produkcja Sylwestra Latkowskiego miała mieć swoją premierę w ostatni tydzień marca, jak zapowiadał Jacek Kurski, ówczesny prezes Telewizji Polskiej. Jednak z powodu pandemii koronawirusa, podobnie jak inne premiery, również tę trzeba było odłożyć w czasie.
"Nic się nie stało" w TVP1. Kiedy premiera?
Zapowiedź dokumentu udostępniono w dzień premiery "Zabawy w chowanego", czyli drugiej produkcji Sekielskich o pedofilii w kościele. Może to sugerować, że dzieło Latkowskiego będzie odpowiedzią na głośne filmy braci, który ma na celu pokazanie, że zjawisko pedofilii nie jest wyłącznie domeną księży.
Autor "Nic się nie stało" zapowiada swoją produkcję mocnymi słowami:
Kto powinien się obawiać filmu? Powinni obawiać się Ci, którzy krzyczą o pedofilii, ale gdy odbywała się na wyciągnięcie ręki to udawali, że nic nie widzą, odwracali głowę albo oceniali to jako niewinną zabawę. Ci którzy uważali, że obowiązują ich inne zasady, w których można przedmiotowo wykorzystywać młodocianych.
Premierę filmu zapowiedziano na środę 20 maja. O godzinie 21.00 dokument wyemituje stacja TVP1.
"Nic się nie stało" dotyczy głównie działalności sopockiego klubu nocnego Dream Club, który zamknięto w 2019 roku. Właściciele przedsiębiorstwa prowadzili też Zatokę Sztuki, a o lokalach stało się głośno po samobójstwie 14-letniej Anaid. W zapowiedzi filmu padają nazwiska znanych celebrytów jak Andrzej Chyra czy Adam Nergal Darski, którzy popierali działalność Zatoki.