Poznaliśmy "najbardziej lubianego człowieka na świecie". Wybór nie jest zaskakujący

AKTUALIZACJA 04.01.2021 04.01.2021 12:37
AKTUALIZACJA 04.01.2021 04.01.2021 12:37

Zwycięzcą został Dwayne Johnson. The Rock podzielił się informacją na Instagramie, gdzie podziękował za takie wyróżnienie i podzielił się kilkoma zasadami, które pomogły mu w osiągnięciu sukcesu.

Dwayne Johnson został wybrany "najbardziej lubianym człowiekiem na świecie"

Dwyane Johnson jest kochany. Bo czego w nim nie lubić? Od czasu debiutu w WWE był zabawny, czarujący i utalentowany. Gość ocieka charyzmą, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów na całym świecie, a oprócz tego prowadzi barwne życie w social mediach i wykorzystuje każdą sytuację do tego, by żartować. Dlatego też wybranie go "najbardziej lubianym człowiekiem na świecie" jest dość zrozumiałe.

Polecamy

Tak bowiem określił go magazyn The Profile. Wieść ta doszła również i do The Rocka, który podzielił się nią na swoim Instagramie, dziękując za ten tytuł i dzieląc się kilkoma ciekawymi anegdotkami ze swojego życia:

Od bycia nazwanym "wielkim skomplikowanym dupkiem" w wieku 15 lat (co spowodowało bijatykę i zawieszenie mnie w prawach ucznia), do bycia nazwanym "najbardziej lubianym człowiekiem na świecie"... Hej, to jakiś progres. Duże podziękowania dla autorki tekstu, Poliny Marinovej. Dziękuję, bo to była przemiła niespodzianka. W trakcie wspomnianego "aresztu" usłyszałem cytat, który zmienił moje postrzeganie życia - miło być ważnym, ale ważniejsze jest bycie miłym. Oprócz tego życie jest duuużo łatwiejsze, gdy nie jesteś dupkiem.
Polecamy

Magazyn The Profile docenił Johnsona za niezwykle imponującą etykę pracy, obracanie porażek w zwycięstwa i bycie mężczyzną nastawionym na spędzanie czasu ze swoją rodziną:

Johnson tworzy film za filmem, jest gospodarzem Saturday Night Live, robi reklamy dla Apple, chodzi na siłownię o 3:30 i spędza czas z rodziną. Naprawdę trudno jest go nie lubić. Ale nie zawsze były uśmiechy i przytulasy. Johnson był kilkukrotnie aresztowany, nie dostał się do NFL i zmagał się z depresją. Jednak jego najmroczniejsze momenty sprawiły, że jeszcze bardziej parł do przodu.
Polecamy

W tekście otrzymujemy natomiast kilka perełek od samego Dwayne'a Johnsona, z których jego życie najlepiej opisuje chyba ta:

Krew, pot i szacunek. Dwie pierwsze dajesz od siebie, ostatnią dostajesz od innych.