"Rewolucyjna" mechanika w "CoD: MW" skasowana po trzech dniach beta testów

AKTUALIZACJA 21.02.2020 17.09.2019 10:52
AKTUALIZACJA 21.02.2020 17.09.2019 10:52

Deweloperzy "Call of Duty: Modern Warfare" chcieli wyróżnić się na tle innych strzelanek. Jednak gracze nie docenili ich nowej mechaniki.

Fot. call of duty beta|undefined

Jedną z największych zmian, jakie mogliśmy znaleźć w nowym "Call of Duty: Modern Warfare", okazał się brak minimapy. Minimapa to mechanika wszechobecna w grach komputerowych, która pokazuje nam pobliski teren czy położenie zawodników z twojej drużyny. Gracze od dekad przyzwyczajali się do korzystania z niej w trakcie rozgrywki, dlatego decyzja "CoD" o porzuceniu jej na rzecz radaru widocznego w górnej części ekranu od początku wydawało się ryzykowną decyzją.

Przeczytaj także

Radar znika z "Call of Duty: Modern Warfare"

Wystarczyły trzy dni narzekań uczestników bety, aby minimapa powróciła na ich ekrany. Początkowo Infinity Ward planowało, aby tylko niektórzy gracze mieli do niej dostęp. Można było go uzyskać dzięki nagrodom za serię zabójstw. Tym, którym nie szło zbyt dobrze w grze, musiał wystarczyć niewiele mówiący im radar. 

Gracze podeszli do tego pomysłu z otwartymi umysłami, ale jak się szybko przekonali deweloperzy, mało kto ostatecznie uznał nową mechanikę za krok w dobrym kierunku. W ten weekend gracze będą mogli dołączyć do drugiej rundy beta testów nowej gry od Infinity Ward i sprawdzić działanie minimapy w trakcie rozgrywki.

"Call of Duty: Modern Warfare" będzie miało swoją premierę 25 października.

Zobacz także: "Ghost of Tsushima" jest podobno tak piękne, że szef Sony zamiast w nie grać, podziwia scenerię