advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Screen X - nowa technologia w Cinema City. Czym jest ekran 270 stopni?

AKTUALIZACJA 07.03.2019 07.03.2019 14:43
AKTUALIZACJA 07.03.2019 07.03.2019 14:43

Polski oddział Cinema City zaprezentował nowość w ofercie multipleksu - ekran wykonany w technologii Screen X. Czym charakteryzuje się projekcja w 270 stopniach?

Fot. Screen X|undefined

Cinema City to lider na europejskim rynku sieci kin. Charakteryzuje się wprowadzaniem wielu nowoczesnych technologii, mających na celu podniesienie u widzów wrażeń płynących z seansu.  W ofercie Cinema City znajdują się sale IMAX, 4DX i VIP, a na początku marca 2019 roku dołączyła nowość w postaci sali z ekranem Screen X. Dzięki nowej technologii 270 stopni, widz może jeszcze bardziej poczuć głębię oglądanego filmu. Na czym polega Screen X?

Screen X - co to jest?

Tradycyjne sale kinowe wyglądają bardzo podobnie. Na jednej ze ścian znajduje się ekran, na który za pomocą projektora rzucany jest wyświetlany film. Naprzeciwko ekranu zainstalowane są natomiast fotele dla widowni. Ściany boczne pełnią jedynie funkcję miejsca, gdzie umiejscawia się dodatkowe głośniki.

Przeczytaj także

Twórcy Screen X postanowili poszerzyć tradycyjny ekran, wykorzystując nieużywane dotąd boczne ściany sali kinowej. W tym celu w stworzono specjalne ekrany boczne, które dopełniają główny ekran, dając poczucie głębi i urealniając odbiór filmów.

Jak działa to nowatorskie podejście do wyświetlania filmów?

Screen X - jak działa?

Twórcy Screen X postanowili wykorzystać boczne ściany sali kinowej, by uzyskać kąt widzenia 270 stopni. Tego typu rozwiązanie ma zasymulować naturalną percepcję człowieka, który widzi nie tylko to, co znajduje się przed nim, ale również dostrzega kątem oka otaczającą go rzeczywistość. Co najważniejsze, do oglądania filmów na ekranie 270 stopni nie są potrzebne żadne dodatkowe urządzenia, jak w przypadku filmów 3D. Jak technologia Screen X wygląda w praktyce? Dzięki specjalnemu algorytmowi obraz z kilku (do 12) laserowych projektorów łączy się w jeden płynny przekaz i wyświetlany jest na ekranie głównym i ekranach bocznych pod łącznym kątem aż 270 stopni. Panoramiczny ekran nadaje wrażenia głębi. Nie oznacza to jednak, że boczne ekrany są aktywne przez cały seans. Włączają się jedynie w wybranych momentach filmu - szerokich kadrach, szalonych pościgach i wszelkich momentach, w których można uzyskać wrażenie perspektywy.

Screen X - jak powstają filmy w nowej technologii?

Nie każdy wchodzący na ekrany kin film jest dostępny w technologii Screen X. Istnieją trzy sposoby na przystosowanie produkcji do wyświetlania na trzech ekranach jednocześnie. Pierwszy sposób tyczy się wszelkich filmów tworzonych specjalnie pod Screen X. Wówczas produkcja jest kręcona za pomocą trzech kamer jednocześnie. Dzięki temu główny obraz zostaje idealnie dopełniony tym, co dzieje się na ekranach bocznych. Drugi sposób jest pewnego rodzaju kompromisem. Chodzi o produkcje, które mają być prezentowane zarówno w tradycyjny sposób, jak i w technologii Screen X. Wówczas na etapie realizacji filmu nagrywane są dodatkowe ujęcia, które uzupełnią obraz ekranu głównego. Trzeci sposób dotyczy filmów, które zostają dostosowywane do Screen X. Na ekranach bocznych wyświetlane są specjalnie zduplikowane fragmenty właściwego filmu. Oznacza to, że oglądając film na ekranie 270 stopni, nie tracimy oryginalnego obrazu. Produkcja nie jest bowiem podzielona na trzy części, ponieważ na ścianach bocznych pojawiają się dodatkowe ujęcia, których nie ma w tradycyjnej wersji danego tytułu.

Screen X - kiedy premiera? Ile kosztuje bilet na pokaz w nowej technologii?

Screen X
Fot. foto: materiały promocyjne
Screen X

6 marca 2019 roku w warszawskiej Galerii Mokotów odbył się specjalny pokaz Screen X. Ekran zaprezentowano tuż przed projekcją prasową filmu "Kapitan Marvel". To właśnie ten tytuł jako pierwszy w Polsce będzie dostępny do obejrzenia w nowej technologii. Pierwsze pokazy na nowym ekranie odbędą się 7 marca 2019 roku. Na razie w polskich kinach Cinema City jest dostępny tylko jeden Screen X i znajduje się we wcześniej wspomnianym centrum handlowym. Nie wykluczone jednak, że za jakiś czas ekrany 270 stopni pojawią się również w innych kinach popularnej sieci. Bilet na seans w technologii Screen X drastycznie nie przekracza tradycyjnych cen. Do kwoty wydanej na zwykły bilet należy doliczyć 8 złotych, więc cena dla jednej osoby waha się w granicach 40 złotych.

>>Zobacz też: Steven Spielberg uważa, że kino góruje nad platformami streamingowymi<<