Skarbówka bierze się za patostreamrów. Prześwietli ich dochody

Michał Tomaszkiewicz|undefined
AKTUALIZACJA 23.09.2019 23.09.2019 12:20
AKTUALIZACJA 23.09.2019 23.09.2019 12:20

W polskim internecie nie brakuje chętnych do oglądania patologii. Często zdarza się, że w ramach zachęcania streamerów do robienia nieodpowiedzialnych rzeczy przekazywane są datki. Patostreamerzy zarabiają w ten sposób fortuny, czym zaczęły interesować się urzędy skarbowe.

Fot. przeglądanie wideo na tablecie|undefined

Na pokazywaniu głupich akcji w internecie można sporo zarobić. Dniówki co bardziej popularnych patostreamerów sięgają nawet kilku tysięcy złotych, zdarzają się nawet tacy, którzy są w stanie zgarnąć od swoich fanów kilkadziesiąt tysięcy.

Gdy informacje o zarobkach polskich patostreamerów wyciekły do internetu, nawet najwięksi przeciwnicy tego zjawiska przeżyli chwilę wątpliwości na widok imponujących sum. Żeby zarabiać krocie, wystarczy najwyraźniej zapomnieć o rozumie i godności człowieka.

Przeczytaj także

Zaniepokojeni zjawiskiem przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji zapowiadali walkę z patologicznymi streamami, jako oręża używając oświaty i edukacji.

Przeczytaj także

Dopiero teraz jednak na patostreamerów padł blady strach. Krajowa Administracja Skarbowa powołała do życia Centrum Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Środowisku Elektronicznym. Jednym z jej zadań będzie monitorowanie aktywności twórców patologicznych treści i sprawdzanie, czy swoje zarobki zgłosili zgodnie z prawem w deklaracji podatkowej.

Patostreamerzy pod lupą urzędów skarbowych. Cybercentrum zajmie się ich zarobkami

Pracownicy Cybercentrum zajmą się aktywnym poszukiwaniem potencjalnych oszustw podatkowych popełnianych w sieci. Ich uwagę będą skupiać nie tylko patostreamerzy, chociaż można liczyć na to, że będą oni dokładnie prześwietlani przez funkcjonariuszy.

Centrum Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Środowisku Elektronicznym zajmować się będzie także poszukiwaniem sklepów internetowych oferujących nielegalne towary oraz przestępców pomagających w popełnianiu oszustw skarbowych.

Pod tym ostatnim terminem kryje się przede wszystkim handel kosztami. Przedsiębiorstwa mogą za ułamek ceny wykupić fakturę, dzięki której będą mogły przestawić niższy dochód i zapłacić mniejszy podatek, albo nawet wymigać się całkowicie od jego uiszczenia.

Zobacz także: Patostreamy - co to? Kim jest patostreamer? Skąd wzięła się moda na patologiczne treści?