„Słowiański Tarzan w kosmosie”. Takiej gry VR jeszcze nie było

AKTUALIZACJA 24.07.2020 24.07.2020 14:33
AKTUALIZACJA 24.07.2020 24.07.2020 14:33

Nowa polska gra pozwoli wyskoczyć w dresach w kosmos. Yupitergrad pozwoli wcielić się w słowiańskiego kosmonautę, który musi wywołać w sobie wewnętrznego Tarzana, żeby uratować się z sytuacji bez wyjścia w bazie w atmosferze Jowisza.

Fot. Yupitergrad|undefined

Już po zapoznaniu się z pomysłem na grę Yupitergrad widać, że w grze można będzie cieszyć się doskonale widoczną słowiańską duszą. I to taką symbolizowaną przez przykuc i dres z obowiązkowymi trzema paskami.

Przygody pechowego kosmonauty można będzie można poznać z bardzo osobistej perspektywy, jako że gra powstaje jako tytuł Virtual Reality i akcję będziemy przeżywać po włożeniu na głowę hełmu HTC Vive lub Oculus Rift. W późniejszym terminie Yupitergrad pojawi się także na Oculus Quest i PlayStation VR.

Przeczytaj także

„Słowiański Tarzan” będzie musiał ratować swoją skórę udając się tam, gdzie wzrok nie sięga za pomocą wystrzeliwanych z rąk lin z przyssawkami. Niejednemu zapewne zakręci się w głowie.

Yupitergrad to nowa polska gra VR. Pozwoli wcielić się w „słowiańskiego Tarzana w kosmosie”

W zaledwie kilku zdaniach twórcom gry udało się skondensować atmosferę, jakiej można się spodziewać podczas rozgrywki.

Ucałuj swoją babuszkę na pożegnanie i wskakuj do statku kosmicznego, by stać się galaktycznym Indianą Jonesem! Skacz na linkach pomiędzy industrialnymi platformami i korzystaj ze specjalnych wyskoczni. Poznaj perspektywę kosmicznego towarzysza i rozwiązuj niecodzienne zagadki. Wszystko to okraszone iście słowiańskim humorem.

Twórcy Yupitergradu oczekują, że gracze „ku chwale ojczyzny” pokonają 50 zróżnicowanych etapów, rozprawiając się z zagadkami i łamigłówkami podanymi w bardzo charakterystycznym wizualnym stylu. Podczas gry ścierać się trzeba będzie z „fabułą pełną słowiańskiego humoru”. Premiera gry zapowiedziana jest na trzeci kwartał 2020 roku.

Zobacz także: Pierwsze fabularyzowane widowisko VR w Polsce przenosi nas w czasy powstania warszawskiego