Smok wawelski naprawdę żył w Polsce. Praca naukowa opublikowana w Nature
Smok wawelski miał 6 metrów długości, zaś sama jego czaszka z przerażającymi zębami liczyła sobie 60 centymetrów. Naukowcy są zgodni – siła jego zgryzu była tak duża, że łamał i kruszył kości ofiar.
Szczątki bestii zostały znaleziona na terenie Cegielni w Lisowicach – jeszcze w 2005 roku tajemnicze kości zostały odkryte przez kolekcjonera, który poprosił o ich identyfikację paleontologów. Ci, zaciekawieni odkryciem, rozpoczęli właśnie wykopaliska.
W czasie ich trwania odnaleziono między innymi kość udową o długości 54 cm oraz trójpalczaste stopy. Wstępne podsumowanie badań ukazało się roku na łamach „Acta Palaeontologica Polonica” w 2008 roku, w 2012 zaś pojawiła się praca naukowa, w której po raz pierwszy padła nazwa Smok wawelski.
Rekonstrukcję szkieletu pokazywano na Uniwersytecie Warszawskim, a badania nad stworzeniem prowadzone są do dziś – i nie tylko przez polskich naukowców.
Smok wawelski w Nature – oficjalna praca o diecie bestii
Czym był Smok wawelski? Na pewno nie był bestią z legend – zwierzę zaliczane do archozaurów żyło na terenach należących dziś do polski około 200-220 mln lat temu.
Wielkością i wyglądem przypominał Tyranozaura – chodził na dwóch nogach, chociaż ramiona miał znacznie dłuższe, niż znany wszystkim dinozaur, którego wyprzedzał o dobre 140 mln lat.
Z Tyranozaurem miał wspólne nawyki żywieniowe – siła jego szczęki była tak duża, że był w stanie gruchotać kości swoich ofiar. Świadczą o tym skamieniałe szczątki znajdowane równolegle z pozostałościami po Smoku. Koprolity – skamieniałe odchody polskiego archozaura – zawierały w po nad 50% szczątki kości, znajdowały się w nich także zęby, które według naukowców należały do Smoka wawelskiego.
Zobacz także: >> Ewa Kopacz opowiada o smokach. Zabawna przeróbka wywiadu <<
Te informacje poznaliśmy dzięki pracy naukowców z Uniwersytetu w Uppsali, którzy poświęcili Smokowi wawelskiemu świeżo wydaną pracę badawczą. Opublikowano ją w Nature.
Szczątki Smoka znaleziono również w Marciszowie w pobliżu Zawiercia – naukowcy spierają się, czy mają do czynienia z tym samym gatunkiem, czy też z krewnym Smoka wawelskiego.
Odtworzony przez naukowców szkielet Smoka wawelskiego można oglądać w muzeum w Lisowicach.