` Wjechał na rondo prosto, wzbił się w powietrze - Antyradio

Spektakularny wypadek łódzkiego kierowcy. Wzbił się w powietrze, ściął sosnę i przeleciał nad pomnikiem papieża [WIDEO]

AKTUALIZACJA 14.04.2020 14.04.2020 12:27
AKTUALIZACJA 14.04.2020 14.04.2020 12:27

Kamery monitoringu zarejestrowały wypadek, do jakiego doszło w Rąbieniu  w woj. łódzkim. Kierowca Suzuki Swift dosłownie potraktował słowa „na rondzie na wprost” i wjechał na nie z dużą prędkością. Takiego wyjścia z progu skoczkowie narciarscy mogą tylko zazdrościć.

Fot. rondo|undefined

41-letni kierowca dojeżdżał do ronda ks. Kanonika Andrzeja Mikołajczyka nie zmniejszając prędkości, a następnie z impetem wjechał na nasyp, który posłużył jak skocznia. W rezultacie samochód wzbił się na kilka metrów w powietrze.

Na nagraniu z kamery monitoringu widać początkowa fazę wypadku. Trzeba przyznać, że wygląda nadzwyczaj spektakularnie.

Przeczytaj także

Z relacji Ochotniczej Straży Pożarnej Rąbień wynika, że to co działo się poza kadrem, było tak samo widowiskowe.

Samochód osobowy marki Suzuki Swift na rondzie wyleciał w powietrze, ściął sosnę, przeleciał nad pomnikiem Papieża i zatrzymał się na budynku gospodarczym należącym do Parafii Zwiastowania Pańskiego w Rąbieniu. Przytomnego kierowcę trzeba było wycinać z samochodu.

Kierowca wybił się na rondzie w powietrzu, ściął sosnę, przeleciał nad pomnikiem papieża i rozbił się na przykościelnym budynku

Policja zademonstrowała, jak samochód wyglądał po wylądowaniu.

Kierowca był przytomny, ale żeby wyciągnąć go z pojazdu, trzeba było rozcinać wrak. Po uwolnieniu z auta mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Policja donosi, że od kierującego czuć było woń alkoholu. Badanie laboratoryjne pozwoli ustalić, czy kierował w stanie nietrzeźwym, czy też użył dużej ilości płynu dezynfekcyjnego.

W związku z rozrządzeniem wprowadzającym obostrzenia w przemieszczaniu się z powodu epidemii COVID-19 kierowca będzie się też zapewne musiał wytłumaczyć z tego, gdzie i w jakim celu jechał.

Zobacz także: 500 zł mandatu za wymianę opon na letnie. Branża apeluje do premiera o opamiętanie