Szef Apple odkrył, że spadek sprzedaży iPhone’ów może być spowodowany zbyt wysokimi cenami

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 31.01.2019 31.01.2019 12:24
AKTUALIZACJA 31.01.2019 31.01.2019 12:24

Apple zaliczyło lekką finansową zadyszkę – po raz pierwszy od lat przychody producenta spadły, tak samo jak liczba sprzedanych iPhone’ów. Producent zorientował się, że może to mieć związek z wysokimi cenami na telefony.

Za najdroższe wersje iPhone’ów XS, XS Max i XR trzeba zapłacić grubo ponad 7 000 zł. Apple przez długi czas przekonywało, że to uczciwa cena za produkt premium, z czym zgadzają się kupujący tłumnie ustawiający się w kolejkach po nowe sprzęty.

Wyląda jednak na to, że Aple trochę się przeliczyło i podniesienie ceny iPhone’ów z 500 do 1000 dolarów nie zostało przyjęte prze klientów tak entuzjastycznie, jak spodziewał się producent.

Przyznał to szef producenta, Tim Cook, który na pytanie o to, czy Apple przypadkiem trochę nie przesadziło udzielił następującej odpowiedzi:

Tak, myślę, że cena jest tu czynnikiem. Pracujemy więc nad rozwiązaniem tego problemu i mamy już kilka akcji, jakie chcemy w związku z tym podjąć, w tym możliwość oddawania starszych modeli w rozliczeniu.
Przeczytaj także

Apple przyznało, że iPhone’y się nie sprzedają, bo są zbyt drogie

Wysokie ceny nowych modeli iPhone’ów skłoniły użytkowników telefonów Apple do skorzystania z tańszej opcji – producent postawiony przed wizją pozwów za celowe zwalnianie działania telefonów uruchomił program taniej wymiany akumulatorów.

Wydając 30 dolarów (w Polsce nieco ponad 100 zł) można było doprowadzić swój telefon (Apple przyznało, że spowolniało już nawet iPhone’y X) do sprawności z czasu nowości. Mając do wyboru wydanie 30 lub 1000 dolarów spora część właścicieli iPhone’ów sięgnęła po tańszą opcję.

Zobacz także: >> Apple oficjalnie przyznało, że spowalnia starsze iPhone’y <<

Wcześniej Tim Cook zasłynął z tłumaczenia, że jeśli kogoś stać na kupowanie sobie kawy, to zapłacenie 1000 dolarów za iPhone’a X nie będzie dla niego problemem (o ile weźmie telefon na raty i zrezygnuje ze zwyczaju codziennego raczenia się napojem).

Po wprowadzeniu do sprzedaży najnowszych iPhone’ów liczba sprzedanych egzemplarzy spadła o 15%, a kwartalne przychody były niższe od osiągniętych w poprzedzającym okresie rozliczeniowym po raz pierwszy od 10 lat.