"To nie Afryka, tu drzwi się zamyka". Rasistowski mem na drzwiach biura Rady ds. Uchodźców: "Wstyd"
Rasistowski wydruk trafił na drzwi biura Rady ds. Uchodźców. Pracownicy wywiesili mem z Paulo Coelho i cytatem "To nie Afryka, tu drzwi się zamyka".
Polaryzacja społeczna sprawiła, że w ostatnich latach coraz częściej i głośniej dyskutuje się na temat rasizmu, seksizmu i innych form dyskryminacji. Wymienione zachowania nie powinny mieć miejsca w żadnej przestrzeni, jednak szczególną ostrożność mają obowiązek zachować w tej kwestii instytucje państwowe. Niestety na drzwiach biura Rady ds. Uchodźców, która zajmuje się sprawami imigrantów, znalazł się rasistowski plakat.
"To nie Afryka, tu drzwi się zamyka" na drzwiach Rady ds. Uchodźców
Słynny mem z Paulo Coelho ozdobiony napisem "To nie Afryka, ty drzwi się zamyka" ozdobił drzwi Rady ds. Uchodźców w Warszawie. Sprawę nagłośnił profil Stowarzyszenie Interwencji Prawnej na Facebooku. Właściciele strony udostępnili zdjęcie, które wywołało ogromne kontrowersje.
Taki oto napis zobaczą Afrykańczycy, którzy ubiegają się w Polsce o ochronę międzynarodową, gdy zjawią się w budynku Rady ds. Uchodźców, aby zapoznać się z aktami swojej sprawy.
Komentujący zdjęcie byli niemalże jednogłośni. Umieszczony na drzwiach żart nie powinien się tam znaleźć.
Co za wstyd
Lepiej zawiesić tabliczkę informującą pracowników tej instytucji z napisem: "Traktuj przychodzących z godnością. Jesteś w Europie.
To się dzieje naprawdę?
Wśród komentarzy pojawiły się wątpliwości, czy zdjęcie faktycznie pochodzi z miejsca, o którym mowa. Niestety, wszystko okazało się prawdą. Autentyczność fotografii potwierdzili nie tylko komentujący wpis, ale także Beata Gumowska z Wydziału Obsługi Rady do Spraw Uchodźców Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Gumowska w odpowiedzi na pytania TVN24 oświadczyła:
Opisane zdarzenie jest zachowaniem absolutnie nieakceptowalnym. W imieniu Pana Grzegorza Dostatniego, Przewodniczącego Rady do Spraw Uchodźców, wyrażamy ubolewanie, że takie słowa zostały umieszczone na drzwiach prowadzących do pomieszczeń biurowych zajmowanych m.in. przez Radę ds. Uchodźców.
Kobieta zapewniła, że kartka została zdjęta niezwłocznie po tym, gdy zauważono, że się tam znalazła. Wydruk miał wisieć na drzwiach biura krótko, a Gumowska podkreśliła, że pracownicy instytucji zostaną jeszcze raz dosadnie uczuleni w kwestii etyki swojej pracy.