advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tom Cruise jednak zawalczy z Justinem Bieberem? Menadżer wokalisty rzekomo próbował ustawić pojedynek

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 24.06.2019 24.06.2019 14:45
AKTUALIZACJA 24.06.2019 24.06.2019 14:45

W sieci nieco zawrzało, gdy pewnego pięknego dnia Justin Bieber postanowił, że chce zawalczyć z Tomem Cruisem w oktagonie na gali UFC. Wygląda na to, że menadżerowie wokalisty faktycznie próbowali się skontaktować z aktorem i zorganizować konfrontację.

Fot. Tom Cruise|undefined

Na początku czerwca 2019 roku Justin Bieber nieco zaskoczył świat, gdy napisał na Twitterze, że chciałby spróbować swoich sił w oktagonie przeciwko Tomowi Cruise'owi. Kilka dni później odwołał jednak swoje słowa i zdradził w wywiadzie z TMZ, że to "były tylko głupie przemyślenia". Dodał też, że aktor bez problemu "skopałby mu tyłek", bo jest silnym i twardym facetem "zahartowanym przez bycie ojcem".

Justin Bieber jednak będzie walczył z Tomem Cruise'em?

Jak podają jednak źródła bliskie plotkarskiemu TMZ, management artysty kontaktował się z różnymi osobami związanymi ze sportami walki i menadżerami Toma Cruise'a, żeby faktycznie spróbować ustawić walkę między młodym wokalistą, a doświadczonym aktorem. Scooter Braun (menadżer Biebera) miał się rzekomo spotkać z szefem WME Arim Emanuelem, żeby uzgodnić szczegóły walki.

Przeczytaj także

Rzekomo potem do konferencji dołączył jeszcze szef UFC Dana White, który był w 100% pewien, że zorganizowałby taką walkę. Stwierdził nawet, że byłby to "najprostsza rzecz do wypromowania w mojej karierze", która przy okazji zapewniłaby miliony dolarów federacji dosłownie w momencie ogłoszenia tego pojedynku.

Scooter Braun następnie potwierdził, że Bieber jest w 100% pewien, że chce walczyć z Cruisem, jeżeli aktor stwierdzi, że on również jest zainteresowany takim rozwiązaniem sprawy. TMZ twierdzi, że Braun był też przekonany, że 56-letni Tom Cruise byłby chętny na walkę z Justinem Bieberem, który jest młodszy od niego o 30 lat.

Cóż, na razie Tom Cruise jest zajęty przygotowywaniem filmu "Top Gun: Maverick", czyli kontynuacji przygód bohaterów z oryginalnego "Top Guna". Premiera sequela ma się odbyć 26 czerwca 2020 roku, a w obsadzie pojawią się m.in. Jon Hamm, Jennifer Connely, Miles Teller i powracający w roli Icemana Val Kilmer.