„Twój e-PIT” zawyżał podatek do zapłacenia. Sprawdźcie rozliczenia
„Twój e-PIT” to usługa na miarę XXI wieku – przynajmniej w teorii. Ministerstwo Finansów postanowiło bowiem zrobić pożytek ze wszystkich danych, jakie posiada na temat poszczególnych podatników, i rozliczyć w ich imieniu podatek dochodowy za 2018 rok. Okazało się jednak, że robiło to w nieco stronniczy sposób.
Na taką wiadomość czekały miliony Polaków – zamiast żmudnie obliczać, wypełniać i sprawdzać deklarację PIT, mogli przyjść na gotowe i skorzystać z zeznania przygotowanego w ramach „Twój e-PIT” przez Ministerstwo Finansów.
Resort w swojej bazie danych ma wszystkie niezbędne ku temu dane – dysponuje dokumentami od pracodawców, które były przekazywane przy każdej wypłacie (i wpłacaniu składek na początek podatku) dla pracownika. Zamiast więc używać ich do sprawdzenia, czy podatnicy przypadkiem nie pomylili się w obliczeniach, jak było do tej pory, postanowiono pominąć ten krok i wygenerować deklaracje automatycznie.
Pomysł został przyjęty przez Polaków z entuzjazmem – z usługi „Twój e-PIT” skorzystało już ponad 500 000 osób – szybko okazało się jednak, że Ministerstwo Finansów nie do końca przemyślało zabezpieczenia systemu i na wypełniony przez skarbówkę PIT może zalogować się bez większych problemów jego pracodawca, sprawdzając czy nie dorabia na boku i modyfikując jego zeznania
To nie koniec wpadek związanych z usługą „Twój e-PIT”. Program przygotowując deklaracje zawyżał bowiem kwotę podatku do zapłacenia, zwiększając dochody fiskusa. Na szczęście dla podatników - deklarację można zmienić, dzięki czemu można podać prawidłowo wyliczony podatek i uniknąć kary za nieprawidłowe zeznanie.
„Twój e-PIT” zawyżał podatek do zapłacenia
Gdy powyższe wady systemu wyszły na jaw, Ministerstwo Finansów wzięło się mocno do roboty. Luka pozwalająca zalogować się pracodawcy nie została jeszcze do końca usunięta, lecz możliwość taka jest teraz znacznie trudniejsza do przeprowadzania.
W ręce użytkowników oddano możliwość włączenia logowania tylko za pomocą profilu zaufanego, co powinno załatwić sprawę, oraz sprawdzenia historii logowania, żeby mieć pewność, czy tylko oni oglądali swoją deklarację.
Zobacz także: >> Banki będą logować do urzędów <<
Pochylono się także nad problemem zawyżania podatku do zapłacenia – błąd napotykały osoby, które korzystały z uprawnień do wpisania 50% przychodu jako kosztów uzyskania dochodu. „Twój e-PIT” mylił się tu przy obliczeniach, podając nieprawidłową, zawyżoną kwotę należną fiskusowi.
Luka to zastała już naprawiona – jeśli jednak decydujemy się na skorzystanie z usługi „Twój e-PIT”, warto na wszelki wypadek sprawdzić, czy podsuwane nam dane są prawidłowe.