Wirtualny asystent Alexa może być wykorzystany jako świadek twojego morderstwa
Mężczyzna z Florydy jest oskarżany o zamordowanie swojej dziewczyny w lipcu 2019 roku. Jedynym świadkiem zbrodni może okazać się zestaw inteligentnych głośników Amazon Echo obsługiwany przez Alexę.
Policja wierzy, że nagranie całego zajścia znajduje się na dysku należącym do Amazon Echo. Według oficerów informacje, jakie posiada Alexa, mogą pomóc rozwiązać zagadkę, jak doszło do śmierci dziewczyny oskarżonego.
Twój telefon może być świadkiem twojego morderstwa
Policjanci z Biura Szeryfa w Broward, gdzie doszło do zbrodni, zdołała otrzymać nakaz sądowy, umożliwiający jej odsłuchania nagrań z obsługiwanych przez Alexę głośników.
Przedstawiciel policji poinformował media, że nagrania zostały przekazane detektywom, którzy są w trakcie analizy informacji.
Prawnik podejrzanego, Christopher O'Toole, jest przekonany, że potwierdzą one niewinność jego klienta.
Też chcemy posłuchać tych nagrań. Wierzę w niewinność mojego klienta w stu procentach. I sądzę, że te nagrania tylko i wyłącznie nam pomogą.
Przedstawiciele Amazona podkreślają, że jedynie nakaz sądowy jest w stanie zmusić firmę do podzielenia się z przedstawicielami rządowymi danymi, które zbierają urządzenia powiązane z Alexą.
Wirtualny asystent może zostać wykorzystany przez policję
Aby uruchomić nagrywanie przy pomocy sprzętu Amazona, użytkownik musi wypowiedzieć imię Alexy albo wybrane przez siebie słowo, które uaktywnia powiązane z asystentem komputery, telefony czy głośniki. Dopiero wtedy urządzenia zaczynają nagrywać i przesyłać dane na chmurę powiązaną z kontem użytkownika.
12 lipca 2019 roku w sypialni domu należącego do oskarżonego doszło do kłótni z jego dziewczyną. W jej trakcie mężczyzna miał złapać za nogi kobietę i próbować ściągnąć ją z łóżka. W nogach łóżka znajdowała się 12-calowa włócznia z metalowym ostrzem. Według Crespo jego dziewczyna złapała się za włócznie, gdy ten próbował ją ściągnąć z łóżka.
Gdy zobaczył, że kobieta trzyma za trzon włóczni, miał się odwrócić, aby po chwili usłyszeć trzask. Gdy spojrzał znowu na łóżku, zobaczył swoją dziewczynę z przebitą klatką piersiową.
Siła użyta przez pozwanego do usunięcia ofiary spowodowała złamanie trzonu i w nieznany sposób spowodowało przebicie ostrza przez ofiarę, co spowodowało utratę życia
- wyjaśnia raport policyjny.
To nie pierwszy raz, gdy policja próbuje wykorzystać elektronicznego asystenta, aby skazać jego posiadacza. W 2015 roku prokuratura w Arkansas również otrzymała nakaz sądowy, który pozwolił przejrzeć historię użytkowania Alexy. Wtedy nie znaleziono żadnych informacji potwierdzających winę oskarżonego, które ostatecznie wyszedł na wolność po kilkumiesięcznym procesie.
Zobacz także: Wrocławscy policjanci zatrzymali zbłąkanego wędrowca z Narnii. „Drzewa się przed nim kłaniają”