Twórca Metra uważa, że wydawca Metro Exodus zabija jego uniwersum

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 31.01.2019 31.01.2019 11:15
AKTUALIZACJA 31.01.2019 31.01.2019 11:15

Dmitrij Gluchowski najwyraźniej nie jest zadowolony z decyzji o braku obecności Metro Exodus na Steam – autor uniwersum zamieścił na swoim Instagramie ironiczny wpis. Pozwolił sobie nawet na nieco więcej, chociaż jego najbardziej złośliwa wypowiedź została w końcu usunięta.

Fot. Metro Exodus|undefined

Metro Exodus to nowa gra w postapokaliptycznym świecie moskiewskiego metra – tym razem bohaterowie opowieści opuszczają względne bezpieczeństwo tuneli i udają się na wyprawę, w której odkryją jak bardzo zdegenerowały się rosyjskie dusze wskutek wojny.

Sądząc po zwiastunie Metro Exodus - dostępnym także w jedynie słusznym w tym przypadku języku rosyjskim – zapowiada się naprawdę ciekawa gra, w którą zagrać chcieliby nie tylko fani uniwersum stworzonego przez Gluchowskiego.

Decyzja wydawcy gry sprawiła jednak, że na chęci może się skończyć – Metro Exodus nie pojawi się bowiem w sprzedaży na Steamie, największej na świecie platformie sprzedaży gier w postaci cyfrowej.

Przeczytaj także

Gluchowski niezadowolony z powodu braku Metro Exodus na Steamie

Metro Exodus będzie dostępne na wyłączność w Epic Games Store – i od razu wiadomo, że chodzi o pieniądze. Nowa platforma oferuje twórcom znacznie lepsze warunki współpracy, co w razie gry sprzedającej się w znacznej liczbie egzemplarzy może oznaczać miliony więcej na koncie.

Sklep Epic wystartował w grudniu 2018 roku, przez co ma znacznie mniej użytkowników, niż Steam – Metro Exodus trafiło więc na znacznie mniej pojemny rynek. Niewykluczone jest, że właściciele platformy postanowili nawet sypnąć nieco grosza dla twórców gry, mając nadzieję że tytuł na wyłączność przyciągnie do ich sklepu nowych użytkowników.

Z takich zagrywek najwyraźniej nie jest zadowolony Dmitrij Gluchowski, który na swoim Instagramie opublikował znaczący post.

Znacznie bardziej bezpośredni komentarz znalazł się na chwilę w komentarzach do publikacji – Gluchowski napisał, że „stoi z boku i patrzy, jak zabijają grę w jego uniwersum”.

Zobacz także: >> Przerwano prace nad filmem "Metro 2033", ponieważ studio chciało "zamerykanizować" produkcję << 

Wypowiedź została już usunięta, ale jasno pokazuje, że autor świata Metra nie jest zadowolony z decyzji wydawcy gry – czy będzie miało to konsekwencje dla dalszej współpracy, dowiemy się w przyszłości.