W Warszawie porwano świnkę Pupcię. Właścicielka oferuje sporą sumę za znalezienie pupila
Zwierzę zostało uprowadzone na początku maja. Jak na razie, nie udało się odnaleźć świnki.
Ta historia zasmuci niejednego wielbiciela zwierząt. Jak podaje tvn24.pl, na Starówce w Warszawie ktoś ukradł świnkę Pupcię. Właścicielka oferuje 2 tysiące złotych za odnalezienie zwierzęcia.
W Warszawie porwano świnkę Pupcię. Właścicielka oferuje sporą sumę za znalezienie pupila
Właścicielka Alicia chciała uratować świnię przed ubojem i kupiła ją w marcu od rolnika z Tomasza Mazowieckiego. Nie była to jej pierwsza świnka w życiu, bowiem kobiecie zależało na ratowaniu przed śmiercią tych zwierząt. Na początku maja, podczas spaceru na Starówce, do właścicielki i jej pupila podszedł nieznajomy mężczyzna, który zaczął ją przekonywać, że świnia jest na pewno głodna. Jak relacjonuje Alicia dla tvn24.pl:
1 maja spacerowałam po Starówce. Około godziny 19 na schodach przy przystanku tramwajowym na Starym Mieście podszedł do mnie jakiś mężczyzna, przedstawiał się jako Konrad i zaczął pytać o świnię. Powtarzał, że ona jest na pewno głodna i powinnam kupić jej jedzenie. Odpowiedziałam, że ona niedawno jadła, ale on nalegał i zaproponował, że jej popilnuje. Wzięłam jego numer, poszłam do sklepu po jabłko, a kiedy wróciłam, już ich nie było.
Prawdopodobnie to właśnie ten mężczyzna porwał świnię, bo w odpowiedzi na ogłoszenie o porwaniu pupila, ktoś napisał, że widział mężczyznę wsiadającego do tramwaju ze zwierzęciem. Inna zaś osoba wysłała właścicielce zdjęcie z mężczyzną i świnią na smyczy przy kinie Femina.
Sprawa została zgłoszona na policję. Co więcej, właścicielka porwanej świni oferuje 2 tysiące złotych w zamian za odnalezienie pupila. Miejmy nadzieję, że zwierzę nadal żyje i bezpiecznie wróci do właścicielki.