Włamywacz Aladyn chował się przed policją na strychu. Znaleźli go zawiniętego w dywan

AKTUALIZACJA 05.08.2020 05.08.2020 13:48
AKTUALIZACJA 05.08.2020 05.08.2020 13:48

Mężczyzna włamał się do domu w Michowie. Aby uniknąć kary zawinął się w dywan i liczył, że policja przeoczy jego kryjówkę.

Włamywacze prześcigają się w pomysłach na kolejne sposoby kradzieży, czy sposobów tłumaczenia, kiedy zostają przyłapani na gorącym uczynku. Przestępcy bywają też kreatywni w kwestii ucieczek lub chowania się w miejscu włamania. Tym razem finezją wykazał się mężczyzna, który próbował okraść jeden z domów w Michowie w województwie Lubelskim.

Włamywacz schował się przed policją w dywanie

Jak czytamy na stronie Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, mundurowi odebrali zgłoszenie od zaniepokojonego mężczyzny z Michowa. Dzwoniący poinformował funkcjonariuszy, że ktoś najprawdopodobniej włamał się do sąsiedniego domu.

 

Policjanci przyjechali pod wskazany przez czujnego sąsiada adres i zauważyli, że w domu obok faktycznie wybito okno. Mundurowi przeszukali wszystkie pomieszczenia budynku. Kiedy nie znaleźli sprawcy włamania w żadnym z nich, udali się na strych.

To właśnie tam postanowił ukryć się przyłapany na gorącym uczynku włamywacz. Jednak mężczyzna nie poddał się tak łatwo. Postanowił chwilę pobawić się z policjantami w chowanego, licząc na cud. Włamywacz dla niepoznaki zawinął się dywan.

Sprawca włamania został zatrzymany. Jak udało się ustalić policji, był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Za kradzież oraz włamanie, niedoszłemu Aladynowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.