Zabrze: Wybuch w bloku. "Mężczyzna wyleciał przez okno"
We wtorek 23 marca 2021 w Zabrzu doszło do wybuchu gazu. Rannych zostało pięć osób, w tym jedna ciężko. Jeden z mieszkańców wyleciał przez okno.
Wybuch miał miejsce we wschodniej dzielnicy Zabrza w godzinach popołudniowych na drugim piętrze 10-piętrowego bloku. Jak poinformowała Straż Pożarna, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 17.27. Natychmiast skierowano na miejsce 12 zastępów straży pożarnej.
Po dojeździe na miejsce stwierdziliśmy pożar w mieszkaniu na drugim piętrze. W wyniku wybuchu wyrzucony przez okno został mieszkaniec.
– powiedział komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu Tomasz Bajerczak.
Mężczyzna wypadł przez okno na skutek wybuchu
Strażacy ewakuowali 20 osób: 15 klatką schodową, a 5 po drabinie strażackiej. Większa część lokatorów wyszła z budynku samodzielnie – zarówno z klatki schodowej, w której doszło do wybuchu, jak i dwóch pozostałych segmentów bloku. Wskutek eksplozji poszkodowanych zostało pięć osób – w tym jedna ciężko.
Jak poinformował rzecznik zabrzańskich strażaków starszy kapitan Wojciech Strugacz:
Mamy zgłoszenie, że w jego następstwie mężczyzna wyleciał przez okno
Mężczyzna, który wypadł z mieszkania, nieprzytomny został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sosnowcu. Większa część ciała była poparzona.
- powiedział Łukasz Pach z Wojewódzkiego Pogotowia Ratowniczego w Katowicach.
Dawid Wowra, rzecznik zabrzańskiego magistratu poinformował, że dla ewakuowanych osób podstawiono autobus. Poszkodowanym zapewniono też miejsca noclegowe w hotelu przy zabrzańskiej hali Pogoni oraz w hostelu Guido. Rzecznik powiedział także, że powiatowy inspektor nadzoru budowlanego podejmie prace tak szybko jak będzie to możliwe. Z jego decyzji będzie wynikała najpierw możliwość podjęcia na miejscu czynności przez prokuraturę i policję.
Po godzinie 21 mieszkańcy pierwszych dwóch klatek budynku otrzymali informację, że mogą wrócić do swych domów. Jednocześnie została wyłączona z użytkowania część budynku, w którym nastąpiła eksplozja.
Zobacz również: Położyli dziecko do snu. To, co zarejestrował monitoring mrozi krew w żyłach