Agnieszka Holland wyznała to po latach. Sławny przyjaciel chciał ją adoptować
Czytanie o takich rzeczach jest czymś fascynującym, ponieważ mało kto spodziewa się tego typu wydarzeń i pomysłów. Dlaczego Agnieszka Hollanda miała być adoptowana i przez kogo? Co to właściwie znaczy?
- Agnieszka Holland powiedziała kilka niezwykle ciekawych rzeczy
- Po latach wyznała, że sławny przyjaciel chciał ją adoptować
- Wszystko miało być niezwykłą przyjaźnią i bardzo ważną relacją
Agnieszka Holland mówiła o czymś ważnym
Takich historii na świecie można znaleźć wiele, a ludziom czasem ciężko w to uwierzyć, gdy usłyszą o tego typu zamiarach. Oczywiście jeśli się zagłębimy w temat i postaramy o zrozumienie większej porcji szczegółów, wtedy wszystko może się zdawać o wiele bardziej zrozumiałe i możliwe do bezproblemowego przyswojenia. W związku z tym przejdźmy do konkretów i zacznijmy się zapoznawać z fascynującą kwestią z życia słynnej Agnieszki Holland.
Branżowi dziennikarze podkreślali tą niezwykłą rzecz, mającą związek z życiem Agnieszki Holland. Otóż jak możemy przeczytać choćby na stronie TVP, Holland powiedziała w programie „Sto pytań do…”:
Strasznie dużo zrobił w swoim życiu, był niebywale pracowitą osobą. Walczył też o mnie. W pewnym momencie zaproponował, że mnie zaadoptuje i da swoje nazwisko, żeby władze komunistyczne się ode mnie odczepiły. To była bardzo wielkoduszna z jego strony najpierw nauka, a potem przyjaźń.
Wiele zawdzięcza Andrzejowi Wajdzie?
Agnieszka Holland powiedziała otwarcie, że była to dla niej jedna z najważniejszych relacji, „która ciągle trwa mimo odejścia Andrzeja”. Jak sama zaznaczyła, człowiek ten był nie tylko przyjacielem, ale również wielkim mistrzem.
Nauczył mnie, jak ważna jest publiczność, że film, który jej nie ma, jest tylko cieniem na ekranie. Nauczył mnie też wiecznej ciekawości dla sztuki. On miał mniejszą dla życia. Jego interesowało życie, jak już było w książce, reportażu. Strasznie dużo zrobił w życiu, był niebywale pracowity.
Oczywiście są to niezwykle ciekawe słowa, lecz dodatkowo Holland podkreśliła jeszcze, iż w pewnym momencie Andrzej Wajda miał zaproponować, że ją zaadoptuje i „da swoje nazwisko, żeby władze komunistyczne się odczepiły”.
Agnieszka Holland dodała również, że starała się odpłacić, jak tylko mogła. Wyjaśniła również, że Andrzej z pewnością nie zaliczał się do ludzi konfrontacyjnych.
Quiz: Test PRL. Ty pamiętasz, ale młodzi odpadną na 7. pytaniu
Źródło: Antyradio/tvp.info
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!