Cud w Parczewie. Ludzie modlą się do Matki Boskiej (albo Jezusa) w drzewie

AKTUALIZACJA 19.06.2023 19.05.2023 11:51
AKTUALIZACJA 19.06.2023 19.05.2023 11:51

Na jednym z drzew w Parczewie pewni mieszkańcy twierdzą, że rozpoznają wizerunek Matki Boskiej lub Jezusa. Niektórzy postanowili nawet się zacząć modlić do wizerunku.

Ludzie modlą się do drzewa, bo jest na nim wizerunek Matki Boskiej (albo Jezusa)

Mieszkańcy jednego z osiedli w Parczewie modlą się do wizerunku Matki Boskiej (albo Jezusa, bo nadal nie są pewni). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ten jest na drzewie. Lokalni dziennikarze postanowili określić to wydarzenie "cudem w Parczewie" i chyba lepszej nazwy nie mogli wymyśleć.

Gorliwi katolicy uznali to za znak i uczcili miejsce specjalną ochroną. Niektórzy zaczęli się nawet modlić do drzewa i widocznego na nim wizerunku. Jak pisze dziennikwschodni.pl:

Nagranie otrzymaliśmy od jednego z internautów. Udało nam się ustalić, że faktycznie jest to Parczew, a drzewo znajduje się w pobliżu bloku przy ul. Spółdzielczej 8.

Portal parczew.24wspolnota.pl pisał zaś na swoich łamach, że "przed drzewem zebrało się kilkadziesiąt osób, które wierzą, że mają do czynienia ze zjawiskiem nadprzyrodzonym".

Niestety nie wszyscy zaakceptowali objawienie Matki Boskiej w drzewie. I to mówimy o ludziach grających do tej samej bramki! Rzecznik kurii siedleckiej ks. Jacek Świątek nie wierzy w "Cud w Parczewie". Jak powiedział portalowi parczew.24wspolnota.pl:

Jeżeli prześledzimy historię objawień od 40. roku po Chrystusie do chwili obecnej, to nigdy nie mieliśmy objawień na drzewach, szybach czy na ścianach. W portugalskiej Fatimie Matka Boska nie objawiła się na drzewie, z kolei w Leśnej Podlaskiej był to obraz.

Mało tego - duchowny stwierdził nawet, że "objawienie zniknie przy najbliższym deszczu". Auć.

Rzecznik następnie podzielił się opinią, za którą w XIII wieku najprawdopodobniej spłonąłby na stosie - ksiądz powiedział bowiem, że wizerunek nie przypomina mu Matki Boskiej (ani Jezusa), lecz bardziej zwyciężczynię Eurowizji Conchitę Wurst. Dodał też, że w sprawie na pewno nie będzie prowadzone postępowanie kanoniczne.