Jeśli masz mały samochód, to lepiej to przeczytaj. Nowe przepisy wszystko zmienią
Rynek samochodów może doświadczać coraz większych zmian, a te mniejsze oraz tańsze modele mogą to znosić wyjątkowo źle.
- Sprawą zainteresowali się nawet dziennikarze zagranicznego The Guardian, którzy publikują nagłówki informujące o tym, że Renault oraz Citroën mogą mieć problemy w związku z „bolesnymi decyzjami” Unii Europejskiej.
- Opinie w temacie mogą być różne, lecz wielu bije na alarm, że małe samochody mogą wpadać w coraz większe tarapaty, a nawet znikać z rynku i po prostu ustąpić miejsca tym większym pojazdom, ale też często droższym.
- Jednym z głównym powodów mają być działania Unii Europejskiej. Szczegóły znajdziesz poniżej.
Mogą zostać zmuszeni do „bolesnych decyzji”
Zarówno zagraniczni, jak i polscy dziennikarze zaczynają zwracać uwagę na rosnące problemy. Według doniesień, Citroën i Renault ostrzegli, że mogą zostać zmuszeni do „bolesnych decyzji” dotyczących przyszłości swoich fabryk w Europie, wzywając jednocześnie Unię Europejską do przyjęcia bardziej korzystnych przepisów dla małych samochodów.
W tej chwili wielu przeciętnych zjadaczy chleba może się tym nie przejmować, ale z czasem tego typu zmiany mają potencjał do tego, żeby faktycznie przyczynić się do wielkiego dyskomfortu u przyszłych nabywców samochodów. Konkretniej mówiąc chodzi o to, że zdaniem wielu, małe auta wypadają z gry, a winne mają być niekorzystne unijne regulacje, sprawiające że kultowe miejskie modele mają powoli znikać z salonów.
Małe samochody niej opłacalne?
Takie tematy zawsze są złożone i choć część ekspertów mówi o zmianie preferencji kierowców, podobno prawdziwą przyczyną są unijne przepisy, które jak alarmują sami producenci, podobno czynią produkcję małych samochodów coraz mniej opłacalną.
Pojawiają się obawy. Czy nowe regulacje mogą doprowadzić do upadku całego segmentu i przy okazji zwiększyć nierówności? Na terenie całej Unii Europejskiej zaczęły obowiązywać nowe regulacje dotyczące obowiązkowego wyposażenia aut w zaawansowane systemy bezpieczeństwa.
Temat sprowadza się choćby do tego, że nowy samochód ma posiadać m.in. awaryjne hamowanie automatyczne, czujniki monitorujące zmęczenie kierowcy, asystenta cofania, automatyczne światła ostrzegawcze oraz tzw. „czarną skrzynkę” rejestrującą dane z momentu wypadku. W samochodach większych i bardziej luksusowych nie jest to aż tak istotna kwestia, ale w przypadku małych, budżetowych modeli… będzie to wydatek, który znacząco podnosi koszty produkcji. Do tego nie można zapominać jeszcze o normie Euro 7, która znacznie bardziej przyczyni się do ograniczania dopuszczalnej emisji spalin.
Quiz: Mega trudny quiz z historii. 50% to już sukces
Źródło: Antyradio/The Guardian
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!