Kierowcy mają problem. Złodziej wybija szybę i kradnie jedną rzecz
W tym kraju rośnie fala kradzieży akumulatorów z samochodów, a kierowcy mają prawdziwy problem.
- Szyby wybite, siedzenia wyrwane, a właściciel samochodu zostaje sam ze swoim problemem i brakującą częścią o wielkim znaczeniu.
- Mówi się już, że proceder przybrał skalę prawdziwej plagi. Auta często kończą w opłakanym stanie, bo przecież pojazd z wybitymi szybami oraz uszkodzonym wnętrzem i brakującym akumulatorem to nic dobrego dla kierowcy.
- Sam nowy akumulator to już nieprzyjemny koszt, ale nie można zapominać, że całkowity wydatek w temacie napraw po włamaniu, ostatecznie może sięgnąć wyjątkowo nieprzyjemnych poziomów.
Chodzi o bardzo nieprzyjemną kradzież
Temat jest niezwykle ciekawy, a sprawą zainteresowali się nawet dziennikarze serwisu Moto, którzy wyraźnie podkreślili, że francuscy złodzieje wzięli sobie na cel samochody hybrydowe, a konkretniej mówiąc będzie to jedna z ich części.
Hybrydy mogą być korzystną opcją pod wieloma względami, ale czasem w życiu mogą zaistnieć niespodziewane problemy. Tym razem chodzi o działalność przestępców, którzy chętnie decydują się na kradzież akumulatorów z samochodów. Wielu powie nawet, że jest to wręcz fala kradzieży.
Kierowcy muszą o tym wiedzieć
We Francji właściciele aut hybrydowych coraz częściej padają ofiarą złodziei. Sprawa prezentuje się tak, że jeszcze do niedawna największym łupem były katalizatory, jednak dziś przestępcy poszli z duchem czasu i celują w znacznie nowocześniejsze elementy.
Temat sprowadza się do tego, że na celowniku przestępców są akumulatory z samochodów hybrydowych. Najbardziej poszkodowaną marką jest Toyota, której modele szczególnie upodobali sobie rabusie.
Ten zauważalny wzrost liczby kradzieży akumulatorów w hybrydach od kilku miesięcy niepokoi francuskie media i tamtejszą policję. Co łatwo zrozumieć, właściciele takich pojazdów są sfrustrowani i zaniepokojeni tego typu sytuacją.
Quiz: Elitarny test z historii. Polacy sobie nie radzą z 8. pytaniem
Złodzieje doskonale wiedzą, gdzie szukać cennego komponentu, gdyż w wielu hybrydach bateria znajduje się pod tylną kanapą. Wystarczy im kilka minut, by wybić szybę, zdemontować siedzenie i przeciąć przewody. Operacja jest szybka i opłacalna, ponieważ tego typu części znikają z czarnego rynku błyskawicznie.
Źródło: Antyradio/Moto
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!