Polska wśród najgorszych krajów dla przyszłych kierowców. Te dane szokują
Egzamin na prawo jazdy doprowadza w naszym kraju do łez? Pewne dane sugerują, że jest z tym u nas ciężko. Poznaj wszystkie szczegóły.
- Te dane są niezwykle ciekawe, a osoby uczące się jazdy w krajach o najniższych ocenach, raczej muszą liczyć się z intensywniejszymi zajęciami oraz większym naciskiem na znajomość przepisów i umiejętności praktyczne.
- Wyniki z Rumunii, Polski i Węgier pokazują, że na trudność nauki jazdy wpływają nie tylko egzaminy, ale też stan infrastruktury, natężenie ruchu i poziom bezpieczeństwa na drogach.
- Pozwól sobie na chwilę przerwy i dokładnie zrozum ten ważny temat. Szczegóły znajdziesz w poniższej treści.
Zdobycie prawa jazdy to wielki problem?
Dziennikarze serwisu Moto, zwrócili uwagę na coś niezwykle ciekawego. Ich doniesienia nie pozostawiają złudzeń i wychodzi na to, że Polska jest w niechlubnej czołówce, a zdobycie prawa jazdy to prawdziwe wyzwanie.
Przejdźmy do konkretów, gdyż naprawdę warto rzucić na to okiem. Z raportu przygotowanego przez amerykańską firmę szkoleniową Zutobi ma wynikać, że w niektórych państwach kursanci częściej odczuwają presję i trudność podczas nauki jazdy. Brzmi intrygująco? Otóż analiza objęła cztery najważniejsze czynniki: natężenie ruchu drogowego, liczbę samochodów przypadających na mieszkańców, jakość dróg oraz wskaźnik wypadków śmiertelnych. Więcej informacji znajdziecie poniżej.
To złe wieści dla Polaków?
Prawdą jest, że w ocenie wielu osób, nauka jazdy i egzamin końcowy rzadko należą do przyjemnych doświadczeń, gdyż jest to po prostu dodatkowe źródło stresu. W tym wszystkim fascynujące jest to, że najnowsze dane mają pokazywać, iż Polska znajduje się wśród krajów, w których proces zdobywania prawa jazdy należy do najtrudniejszych. Towarzyszą nam Rumunia i Węgry.
Niektórych być może ucieszy to, że nie jesteśmy „najgorsi”, bo Rumunia uzyskała najniższy wynik, a chodzi jedynie o 2,38 punktu na 10 możliwych. Ruch drogowy w tym kraju oceniono na 48 procent, jakość dróg na 2,96 punktu, a wskaźnik śmiertelności sięga aż 9,6 na 100 tysięcy osób.
No dobrze, ale teraz można pochylić się nad tym, co dla sporej części osób będzie tu najciekawsze. W Polsce średni wynik to 2,50 na 10 punktów. Nasz kraj znalazł się tuż za Rumunią, głównie z powodu umiarkowanego nasycenia samochodami, a więc chodzi o około 67 tysięcy aut na 100 tysięcy mieszkańców. Co pod względem wskaźnika śmiertelności? Wynosi 6,5 na 100 tysięcy. Infrastruktura drogowa została oceniona na 4,14 punktu, a natężenie ruchu to 36,67 procent.
Quiz: Jeśli tego nie zdasz, to wyrzuć prawo jazdy
Źródło: Antyradio/Moto
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!