Steczkowska mówi o zarobkach gwiazd muzyki. „Finansowa porażka”
Justyna Steczkowska wypowiadała się już o smutnych zarobkach gwiazd muzyki i trzeba przyznać, że czasem można z tego wyjąc nieprzyjemne wnioski. Okazuje się, iż bycie artystą w Polsce bywa czymś zaskakująco trudnym i wcale nie jest tak, że „pieniądze spadają z nieba”.
Dziennikarze serwisu gazeta.pl zwracają uwagę na to, że gdy Justyna Steczkowska mówi o zarobkach, to nie jest tak kolorowo, jak wszyscy myślą. Temat sprowadza się m.in. do tego, że w rozmowie z Party, wokalistka przyznała, iż do jej głównych źródeł dochodu zalicza się nie tyle sprzedaż płyt, co koncerty i współprace reklamowe. Ponadto gwiazda muzyki przyznała, że to nie jest tak, iż pieniądze nie spływają jej z nieba.
Te pieniądze nie spływają z nieba. Nie urodziłam się królewną ani księżniczką, tylko zwykłą dziewczyną w dosyć biednej rodzinie, więc zawsze musimy te finanse gdzieś wygenerować.
W tej wypowiedzi Justyny Steczkowskiej widać m.in. bardziej przyziemne podejście do pewnych spraw, niż ma to miejsce u wielu innych gwiazd.
Justyna Steczkowska i „wiele niepowodzeń”
To nie koniec poważnej rozmowy o finansach, bo innym razem Steczkowska przyznała jeszcze, że ma za sobą wiele niepowodzeń. Może to być szokujące choćby dla fanów, którzy widzą popularnych artystów w odrobinę innym świetle.
Mam na swoim koncie wiele niepowodzeń: kilka moich osobistych tras przyniosło mi finansową porażkę, pomimo bardzo dobrej sprzedaży biletów, sold-out’ów, miłości ludzi i ich zainteresowania.
To dobry moment, żeby przypomnieć o radach Michała Wiśniewskiego, który dzielił się wiedzą ze wszystkimi celebrytami. Słynny artysta podkreślał w jednej ze swoich wypowiedzi, że sam zdecydował się na odkładanie pieniędzy, by w przyszłości mieć opcję spędzenia swych późniejszych lat w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Ponadto Wiśniewski miał jeszcze zwrócić uwagę na prostą zasadę: „Nie odkładałeś, to nie masz”. Jest to pewnego rodzaju przestroga dla innych muzyków.
Ile pieniędzy potrzeba na godne życie?
Skoro już jesteśmy przy trudnych tematach związanych z finansami, to przypominamy, że niedawno zapytano Krzysztofa Rutkowskiego: ile powinno się zarabiać miesięcznie, żeby godnie żyć w Polsce? Jego odpowiedź była przyczyną najróżniejszych reakcji wśród ludzi, gdyż jedni oceniali to negatywnie, inni pozytywnie. Poniżej zamieszczamy odpowiedź celebryty.
Żeby godnie żyć w dzisiejszych czasach to trzeba zarabiać 10 tys. minimum i to nie mając dzieci takie jest oczywiście moje zdanie.
Każdy postrzega kwestie zarobkowe odrobinę inaczej, co generuje sporo emocji podczas rozmowy na takie tematy.
Quiz: Dobrze znasz polskie piosenki? Młodzież nie ma tu szans
Źródło: Antyradio/gazeta.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!