To koniec abonamentu RTV. Niestety, zamiast niego będzie coś gorszego

AKTUALIZACJA 09.05.2025 09.05.2025 12:29
AKTUALIZACJA 09.05.2025 09.05.2025 12:29

Rząd planuje zastąpić abonament RTV nową opłatą audiowizualną. Nie będzie można jej uniknąć, nawet jeśli nie posiadamy telewizora i radia.

TVP - materiał poglądowy
Fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Według planów abonament RTV zostanie zastąpiony przez opłatę audiowizualną.
  • Wyniesie niecałe 10 złotych miesięcznie i będzie pobierana podczas rozliczania podatku.
  • Zwolnieni z opłaty będą między innymi  studenci i osoby o niskich dochodach.

Nowa opłata zamiast abonamentu RTV. Nie będzie dało się jej uniknąć

Abonament radiowo-telewizyjny od lat budził kontrowersje wśród Polaków. Wielu obywateli kwestionowało sens jego istnienia, zwłaszcza w dobie cyfrowych mediów i rosnącej popularności platform streamingowych. Teraz rząd planuje zlikwidować tę opłatę, jednak propozycja nowego rozwiązania budzi jeszcze większe emocje.

Obecnie abonament RTV wynosi 327,60 zł rocznie i jest obowiązkowy dla każdego posiadacza odbiornika radiowego lub telewizyjnego. Jednak statystyki pokazują, że tylko około 32% uprawnionych osób regularnie go opłaca. W związku z niską ściągalnością i licznymi kontrowersjami, rząd rozważa jego likwidację. Jak informuje portal Dziennik.pl, w miejsce dotychczasowego abonamentu planowane jest wprowadzenie nowej opłaty audiowizualnej, która ma być bardziej efektywna pod względem ściągalności.

Proponowana opłata audiowizualna ma wynosić 8,30 zł miesięcznie, czyli około 100 zł rocznie. Choć kwota ta jest zdecydowanie niższa niż obecny abonament, sposób jej pobierania budzi kontrowersje. Nowa opłata ma być zintegrowana z podatkiem dochodowym i pobierana przez Urzędy Skarbowe, co oznacza, że będzie obowiązkowa dla każdego podatnika, niezależnie od posiadania odbiornika radiowego czy telewizyjnego. W praktyce oznacza to, że w gospodarstwach domowych z kilkoma dorosłymi osobami, łączna kwota opłat może przewyższyć dotychczasowy abonament, bo będzie naliczana od każdego podatnika.

Nie będzie więc można jej uniknąć nawet jeśli nie posiadamy w domu odbiorników radia i telewizji, chyba że spełni się odpowiednie wymagania. Według planów z opłaty audiowizualnej mają być zwolnieni obywatele w wieku od 18 do 75 lat, a także osoby bezrobotne, osoby zarabiające mniej niż pensja minimalna, osoby z niepełnosprawnościami, uczniowie i studenci do 26. roku życia, a także osoby o niskich dochodach.

Quiz: Test dla bystrych Polaków. Niestety odpadniesz już na 6. pytaniu

1/15 Jezioro Śniardwy to największe jezioro w Polsce

Finansowanie mediów publicznych z budżetu państwa

Alternatywnym rozwiązaniem, które również jest rozważane, jest finansowanie mediów publicznych bezpośrednio z budżetu państwa. Według Onetu, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego proponuje przeznaczenie na ten cel co najmniej 0,09% PKB rocznie. Takie rozwiązanie miałoby zapewnić stabilność finansową mediom publicznym bez konieczności obciążania obywateli dodatkowymi opłatami.

Choć likwidacja abonamentu RTV wydaje się przesądzona, wprowadzenie nowej opłaty audiowizualnej na razie nie jest pewne. Z jednej strony ma ona zapewnić stabilne finansowanie mediów publicznych, z drugiej – może okazać się bardziej obciążająca dla obywateli niż dotychczasowy abonament. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych miesiącach, a nowe przepisy mogą wejść w życie najwcześniej w 2026 roku. Warto śledzić rozwój sytuacji i być przygotowanym na nadchodzące zmiany w systemie finansowania mediów publicznych w Polsce.

Źródło: Antyradio/Dziennik.pl/Onet.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!