Tytułujesz w ten sposób przelew? Ekspert ostrzega przed konsekwencjami
Chyba każdy, kto przelewał pieniądze do rodziny czy bliskich osób, choć raz wpisał w „tytuł przelewu” coś zabawnego. Okazuje się, że taka praktyka może mieć negatywne konsekwencje. Dlaczego lepiej z tego zrezygnować tłumaczy specjalista.
Wysyłacie przelew do znajomego no i przechodzicie do rubryki „tytuł przelewu”. Jesteśmy przekonani, że mnóstwo osób wpisuje tam najróżniejsze rzeczy. Z pewnością nie brakuje też haseł, które kojarzą się z nielegalnymi praktykami, jak np. okup, narkotyki, haraczy itp. To wszystko może i jest zabawne dla bliskich sobie osób, bo przecież to tylko niewinne żarty. Jednak z tego rodzaju zabawami lepiej uważać. To, co dla was jest śmieszne, niekoniecznie może być zabawne dla… policji czy prokuratora.
W jaki sposób tytułować przelewy?
Okazuje się, że tytułowanie przelewów w zabawny sposób może mieć dla nas przykre konsekwencje, nawet jeśli to tylko żart i w dodatku robiony bliskiej nam osobie. Otóż nietypowo zatytułowany przelew może wzbudzić podejrzenia banku. Krzysztof Drozd, starszy specjalista ds. relacji z mediami w mBank w rozmowie z O2 tłumaczy, jak najlepiej tytułować przelewy, aby uniknąć ewentualnych problemów.
Tytuł przelewu pełni przede wszystkim funkcję informacyjną. Powinien zostać użyty zgodnie ze stanem faktycznym i celem przeznaczenia środków. Bank wykonując obowiązki prawne, monitoruje i analizuje realizowane transakcje. Jeśli tytuł płatności zawiera odniesienie do czynności potencjalnie sprzecznych z prawem, określenia budzące wątpliwości, wulgaryzmy lub nie jest jednoznaczny, może zwrócić uwagę banku.
Quiz: "Milionerzy". Sprawdź, czy masz szansę na milion złotych!
Otóż w Polsce przepisy jeśli chodzi o tytułowanie przelewów, są dość łagodne, jednak nie oznacza to, że panuje w tym zakresie całkowita swoboda. Jeśli dana osoba stanie się zbyt podejrzana, wówczas będzie musiała tłumaczyć się z tego, do kogo szedł dany przelew i za co dokładnie był. Nieco gorzej to wygląda w Wielkiej Brytanii. Na TikToku analityk finansowy Dariusz Karpowicz wyjaśnia, że tytułowanie przelewów w zabawny sposób, może być przeszkodą w staraniu się o kredyt hipoteczny. Wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przypadku gdy zdecydujemy się na taki kredyt, będziemy musieli tłumaczyć się z tytułów w banku.
Źródło: Antyradio/O2/TikTok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!