Zalewski „dostał wpie**ol” za „bycie ped**em”. Opisał sprawę sprzed lat

Anna Marciniak
AKTUALIZACJA 31.05.2024 31.05.2024 15:15
AKTUALIZACJA 31.05.2024 31.05.2024 15:15

Krzysztof Zalewski w jednym z wywiadów opowiedział o pewnej przykrej historii, jaka go spotkała. Piosenkarz został wzięty za osobę homoseksualną i stał się ofiarą homofobicznych agresorów.

Krzysztof Zalewski podczas koncertu
Fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Kiedy Krzysztof Zalewski rozpoczynał swoją muzyczną karierę był wokalistą metalowego zespołu Loch Ness. Na przestrzeni lat zmienił się nie tylko jego muzyczny styl, ale i wizerunek, jaki prezentuje. Niestety jego barwny styl był przyczyną problemów. Muzyk został zaatakowany, ponieważ pewna grupa osób uznała, że jest on reprezentantem społeczności LGBTQ+.

Krzysztof Zalewski o przykrym ataku

Występy Krzysztofa Zalewskiego to nie tylko świetna muzyka, ale także przykuwający uwagę wizerunek sceniczny. Kolorowe i zarazem eleganckie stroje oraz makijaż to jego znak rozpoznawczy. W rozmowie z „Wprostem” piosenkarz zdradził, że w przeszłości jego sposób wyrażania siebie przyczynił się do homofobicznego ataku.

Dostałem wpie**ol za "bycie ped**em", bo miałem kolorowe ciuchy, grożono mi przemocą za mój zbyt ekstrawagancki wygląd, ale to było dobrych kilka lat temu i myślę, że to już się powoli zmienia. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że żyjąc w Warszawie, w środowisku, nazwijmy to, artystycznym, żyję w jakiejś bańce  – wyznał.

Krzysztof Zalewski podobnie jak wiele innych osób ma nadzieję, że czasy, gdzie osoby ze społeczności LGBTQ+ muszą żyć w ukryciu, powoli mijają. Wzrasta również świadomość na temat osób nieheteronormatywnych. Sam Zalewski natomiast od dawna wspiera osoby LGBTQ+. Atak na Krzysztofa Zalewskiego to tylko kolejny dowód na to, jak bardzo pozory mylą. Muzyk jest zaręczony z Olgą Tuszewską. Para doczekała się też syna.

Źródło: Antyradio/Wprost/Radio Zet

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , TwitteraTikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!