Znamy przyczynę śmierci młodej gwiazdy Disneya

AKTUALIZACJA 31.07.2019 31.07.2019 11:23
AKTUALIZACJA 31.07.2019 31.07.2019 11:23

Gwiazda Disneya, Cameron Boyce, zmarł 6 lipca 2019 roku w wieku 20 lat. Koroner ujawnił przyczynę śmierci młodego aktora.

Fot. Cameron Boyce - przyczyna śmierci |undefined

Cameron Boyce był młodym aktorem, który 28 maja 2019 roku ukończył 20 lat. Chłopak był najbardziej znany z roli Luke'a Rossa w serialu Disneya "Jessie". Karierę rozpoczął już w wieku 7 lat. Został wtedy modelem dla Disney Store. Informacja o śmierci Camerona zaskoczyła wszystkich. Fani zastanawiali się, co było przyczyną zgonu Boyce'a.

Przeczytaj także

Przyczyna śmierci Camerona Boyce'a ujawniona

Po śmierci Camerona, stacja ABC opublikowała oświadczenie jego rodziny. Najbliżsi młodego aktora informowali wtedy, że chłopak zmarł z powodu ataku, który był wywołany jego stanem zdrowia. Oficjalne oświadczenie koronera z Los Angeles uzyskał magazyn "People". Okazuje się, że ustalenia koronera są zgodne ze stwierdzeniem rodziny. Nagła śmierć była spowodowana atakiem padaczki:

Tragiczne odejście Camerona było spowodowane atakiem padaczki, co było powiązane z jego stanem zdrowia.

Młody aktor wystąpił również w filmie "Taniec rządzi" i "Liv i Maddie". Chłopak wystąpił także u boku Adama Sandlera, Kevina Jamesa, Chrisa Rocka, Davida Spade'a, Roba Schneidera i Salmy Hayek w filmie "Duże dzieci".

Zobacz także: Disney przekaże 5 milionów dolarów na odbudowę katedry Notre-Dame w Paryżu