Rise Against zagra koncert w Polsce [DATA, MIEJSCE, BILETY]
Patronat nad koncertem objęło Antyradio.
Rise Against zagrają w Polsce - kapela wystąpi 12 lipca 2026 na letniej scenie Progresji w Warszawie. Bilety na koncert są dostępne na LiveNation.pl
Niewiele zespołów ma nazwę tak trafnie oddającą swoją tożsamość jak ta chicagowska punkowa czwórka. Podczas gdy przelotne mody i chwilowe fascynacje pojawiały się i znikały, Rise Against pozostawali stałym punktem odniesienia dla muzycznego sprzeciwu. Przez ponad 25 lat konsekwentnie rozwijali swoje brzmienie, nie tracąc pierwotnego ducha buntu, budując katalog utworów, który dziś brzmi jak kronika zbiorowego rozpadu współczesnego świata. Ich melodyjny hardcore zawsze balansował między energią a ostrzeżeniami przed nadciągającą dystopią. Na najnowszym albumie dla Loma Vista — Ricochet — zespół prezentuje materiał, który może być ich najbardziej bezpośrednim, pilnym i intensywnym wydawnictwem do tej pory.
Od premiery poprzedniego albumu Nowhere Generation minęły cztery lata, a świat w tym czasie jeszcze bardziej pogrążył się w chaosie — napędzanym przez bezwstydne kłamstwa, chciwość i akty brutalnej bezduszności. Rise Against nie pozostają na to obojętni. Ricochet przygląda się tym zjawiskom z niezwykłą klarownością, emocjonalną szczerością i szeroką perspektywą. W czasach nasilającego się nacjonalizmu i izolacjonizmu album przypomina o naszej wzajemnej zależności — niczym muzyczna wersja teorii chaosu, w której nasze działania i gniew wywołują skutki, których nie zawsze potrafimy od razu dostrzec.
Prace nad albumem rozpoczęły się po wyczerpujących trasach koncertowych promujących Nowhere Generation. McIlrath oraz basista i współautor Joe Principe ponownie zasiedli do wspólnego zbierania pomysłów. Gdy materiał zaczął nabierać kształtu, do studia dołączyli gitarzysta Zach Blair i perkusista Brandon Barnes, stawiając sobie jeden cel: porzucić myślenie o tym, jak „powinien” brzmieć utwór Rise Against. Do współpracy zaprosili producentkę Catherine Marks (boygenius, St. Vincent), której wizja pozwoliła poszerzyć ich charakterystyczne, potężne brzmienie. Za miks odpowiadał Alan Moulder (Nine Inch Nails, Paramore, The Killers), dodając całości przestrzeni i atmosfery.
To właśnie wielowymiarowość sprawiła, że Rise Against stworzyli jedne z najważniejszych rockowych utworów swojego pokolenia. Na Ricochet McIlrath porusza najistotniejsze problemy współczesności — bez moralizowania, ale z wyraźnym poczuciem odpowiedzialności i empatii. Album dotyka wizji apokalipsy („Black Crown”), fałszywych obietnic składanych młodym ludziom („Gold Long Gone”), potrzeby sprzeciwu wobec ślepej lojalności („Soldier”), zdrowia psychicznego („Sink Like a Stone”) oraz sensacyjnej natury algorytmicznego przemysłu rozrywkowego („State of Emergency”). Mimo ciężaru tematów, całość przenika ostrożny optymizm i wiara w realną zmianę.
— Walka o lepszy świat niemal zawsze zaczyna się od niepopularnej opinii albo garstki głosów — mówi McIlrath. — Gdy czujesz się przytłoczony i masz wrażenie, że jesteś sam przeciwko wszystkim, warto pamiętać, że każdy ruch oporu zaczynał się od małej, zaangażowanej grupy. Nasze piosenki mogą prowadzić w mroczne rejony, ale zawsze zostawiamy okruchy nadziei, które pomagają znaleźć drogę wyjścia.