J.K. Rowling komentuje oskarżenia o rasizm w filmie „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”

Sergiusz Kurczuk
28.09.2018 11:40
J.K. Rowling komentuje oskarżenia o rasizm w filmie „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” Fot. kadr z filmu Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda, Avalon/REPORTER/East News

W nowym zwiastunie: „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” pojawia się postać Nagini grana przez Claudie Kim. Fani widzą w jej roli rasizm twórców. Co na to J.K. Rowling?

Wielkimi krokami zbliża się premiera 2. części spin-offa serii „Harry Potter”. Z tej okazji w pod koniec września w sieci pojawił się najnowszy zwiastun filmu „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”. Uwagę widzów przykuł w nim fragment, w którym pojawia się postać grana przez południowokoreańską aktorkę Claudię Kim. Kobieta wcieliła się w Nagini - bohaterkę dobrze znaną wszystkim fanom książek i filmów o Harrym Potterze. Okazało się, że Nagini nie zawsze była monstrualnym wężem Lorda Voldemorta i jednym z horkruksów. Kiedyś była zwyczajną kobietą, tyle że dotkniętą straszliwą klątwą. Wybór azjatyckiej aktorki do roli Nagini nie przypadł do gustu wszystkim fanom „Fantastycznych zwierząt 2”. W sieci dość szybko pojawiły się oskarżenia o rasizm twórców filmu. 

„Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” - J.K. Rowling komentuje zarzuty o rasizm

Wielu osobom nie spodobało się, że do roli postaci, która w przyszłości zostanie niewolnicą i zwierzakiem Czarnego Pana wybrano Azjatkę. Według krytyków tego pomysłu castingowego to rasistowski stereotyp, który nie powinien mieć miejsca. Tym bardziej że w świecie młodego czarodzieja postaci o azjatyckich korzeniach można policzyć na palcach jednej dłoni. Sprawę postanowiła skomentować autorka książek o Harrym Potterze, która również stoi za scenariuszem do obu części „Fantastycznych zwierząt”. Pisarka odniosła się do konkretnego tweeta, którego autorka wytłumaczyła problem. 

Słuchaj Joanne, rozumiemy, że nie zamieściłaś w swoich książkach wystarczającej ilości reprezentantów [Azjatów]. Ale nagle robienie z Nagini Koreanki jest słabe. Postać stworzona pod wlewem wytykania błędów nie jest dobrym przedstawieniem [grupy etnicznej].

Rowling postanowiła uargumentować swój pomysł, powołując się na tradycję azjatyckiej mitologii. 

Nagi to wężowe stwory z indonezyjskiej mitologii, stąd imię Nagini. Czasami są ukazywane ze skrzydłami, czasem jako pół-człowiek, pół-wąż. Indonezja obejmuje kilkaset grup etnicznych, w tym Jawajczyków, Chińczyków i lud Betawi. Miłego dnia. 

Tłumaczenia Rowling nie zostały jednak przyjęte z entuzjazmem. Krytycy „Fantastycznych zwierząt 2” nie widzą związku między etymologią imienia książkowej postaci z wyborem do jej roli azjatyckiej aktorki. 

Nie zgadzam się z mitologią stojącą za całą sytuacją. Nie zgadzam się z twoją decyzją, na wepchnięcie tego wątku na siłę. Jeśli Naga była częścią ksiązki od samego początku, miałoby to sens. Ale po innych śliskich kontrowersyjnych reprezentacjach [grup etnicznych] w twojej twórczości, znowu to robisz?

„Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” 

To nie jedyna afera związana z sequelem spin-offa „Harry'ego Pottera”. Wcześniej bojkotowano film z powodu udziału Johnny'ego Deppa, który wciela się tytułowego złoczyńcę. Chodzi o głośną sprawę rozwodową z Amber Heard, która oskarżyła aktora o przemoc fizyczną i psychiczną. Film trafi do kin 16 listopada 2018 roku. 

Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.