Netflix robi nowego "Terminatora". Za serial anime odpowie jeden z twórców "Batmana"

27.02.2021 14:29
Terminator 2: Dzień sądu - Arnold Schwarzenegger jako T-800 - kadr z filmu Fot. Everett Collection/East News

Netflix powoła do życia serial anime na podstawie serii "Terminator". Za produkcję odpowie Mattson Tomlin współscenarzysta nadchodzącego filmu o Batmanie.

Seria "Terminator" trafiła w ręce szefów platformy Netflix i wkrótce fani historii o elektronicznym mordercy z przyszłości doczekają się nowego serialu osadzonego w świecie stworzonym przez Jamesa Camerona. Tym razem produkcja będzie utrzymana w konwencji anime.

"Terminator" w wersji anime od Netflix

Dwie pierwsze części "Terminatora" są traktowane jako filmy kultowe. Kolejne próby kontynuacji przygód T-800 nie cieszyły się już takim powodzeniem jak oryginalna seria, a jej gwoździem do trumny była produkcja "Terminator: Mroczne przeznaczenie" z 2019 roku, w której próbowano reanimować markę. Niestety bez powodzenia.

Polecamy

Nie ma co jednak stawiać krzyżyka na "Terminatorze". Z takie założenia wyszli przedstawiciele firm Netflix, Skydance Media i Production I.G., którzy postanowili powołać do życia serial anime o zabójczych robotach z przyszłości. Jak podaje The Hollywood Reporter, producentem wykonawczym i showrunnerem nowego "Terminatora" został Mattson Tomlin - współscenarzysta nadchodzącego filmu "The Batman".

Polecamy

Twórca skomentował nowe przedsięwzięcie w oficjalnym oświadczeniu.

Każdy, kto wie, jak piszę, wie, że wierzę w podejmowanie wielkich wyzwań i kieruję się w tym sercem. Jestem zaszczycony, że Netflix i Skydance dały mi możliwość pracy przy "Terminatorze" w sposób, który łamie konwencje, podważa oczekiwania i świadczy o prawdziwej odwadze.

Kilka słów o nowym "Terminatorze" powiedział również Taito Okiura - wiceprezes Netfliksa do spraw anime i produkcji japońskich.

"Terminator" to jedna z najbardziej kultowych historii science-fiction, jaką kiedykolwiek stworzono. Z czasem zyskała na znaczeniu również w naszym świecie. Nowy serial animowany będzie eksplorował to uniwersum w sposób, którego nigdy wcześniej nie było. Nie możemy się doczekać, aż fani doświadczą tego niesamowitego nowego rozdziału w spektakularnej bitwie między maszynami i ludźmi.

Na razie nie zdradzono żadnych szczegółów dotyczących anime "Terminator". Trudno powiedzieć, czy w serialu zobaczymy bohaterów znanych z kinowej serii, czy produkcji telewizyjnej pod tytułem "Terminator: Kroniki Sary Connor". Nie wiadomo też, czy w obsadzie pojawią się Arnold Schwarzenegger i Linda Hamilton. Nie podano również, kiedy możemy spodziewać się premiery nowego "Terminatora".

Polecamy

Netflix - produkcje anime platformy streamingowej

Nadchodzący "Terminator" to niejedyna oryginalna produkcja anime odnosząca się do szerzej rozumianej popkultury, jaką zobaczymy w najbliższym czasie na Netflix. Kontynuacja słynnej serii Camerona dołączyła na listę z takimi tytułami, jak "Pacific Rim: The Black", "Godzilla Singular Point", "DOTA: Dragon's Blood", "Resident Evil: Infinite Darkness" czy "Wiedźmin: Zmora Wilka".

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.