13.06.2018 18:49

Hollywood Vampires i Hollywood Undead zagrali w Warszawie [RELACJA + GALERIA]

Nawet polscy fani Hollywood Vampires, którzy na bieżąco śledzą poczynania zespołu, nie do końca mogli wiedzieć, jak na żywo, podczas pierwszego koncertu w Polsce zaprezentują się muzycy. A tymczasem Alice Cooper, Joe Perry i Johnny Depp urządzili zgromadzonym na warszawskim Torwarze naprawdę świetne show!

Hollywood Vampires i Hollywood Undead na koncercie w Warszawie
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

W ramach supportu wystąpili panowie, którzy z również mają coś wspólnego z Hollywood. Reapcore’ow-numetalowa grupa Hollywood Undead, która powstała w 2005 roku w Los Angeles zagrała w Polsce w ciągu ostatnich dni po raz kolejny. 4 czerwca 2018 przy największych hitach zespołu mieli okazję bawić się wszyscy przybyli do krakowskiego Klubu Studio.

Hollywood Undead w Warszawie

I tym razem na warszawskiej scenie nie zabrakło podświetlonych palm. Za największego zwycięzcę koncertu Hollywood Undead bez wątpienia może uważać się Hubert, którego zespół wybrał spośród publiczności i zaprosił na scenę. Fan miał okazję zaprezentować swoje umiejętności gitarowe, a także - niespodziewanie! - zagrać cały utwór z pozostałymi muzykami. Pojawiły się także numery „pożyczone” od innych zespołów - fragment „Enter Sandman” Metalliki połączony z „Du Hast” Rammsteina. 

Hollywood Vampires na Torwarze

Na nieco jednak starszych i zdecydowanie bardziej doświadczonych panach z Hollywood pod sceną zrobiło się zdecydowanie bardziej tłoczno. Koncert Hollywood Vampires otworzył utwór „I Want My Now”, zapowiadający drugi studyjny album grupy. Potem publiczność usłyszała numer „Raise the Dead”, z debiutanckiej płyty Wampirów, a następnie przyszła pora na covery najbardziej znanych utworów.  

Fani zgromadzeni na Torwarze w Warszawie mieli możliwość usłyszeć m.in. jak Johnny Depp śpiewa na żywo cover „Heroes” Davida Bowiego i posłuchać wykonania „Ace of Spades” Motörhead, podczas którego na telebimie pojawiła się fotografia zmarłego 28 grudnia 2015 Lemmy'ego Kilmistera.

Bez wątpienia jednak królem wszystkich Wampirów jest Alice Cooper. Mimo ponad 50 lat kariery scenicznej artysta nadal ma nieskończone pokłady energii i umie porwać tłum ludzi nierzadko młodszych od siebie o kilka dekad. Na szczególną uwagę zasłużył kawałek „The Boogieman Surprise”, w czasie którego Cooper poruszał się po scenie zgarbiony o lasce i w kapeluszu, niczym istota ze szkockich legend.

Zobaczcie, jak koncert wyglądał na zdjęciach:

Na bisach nie zabrakło oczywiście - ponownie - Alice'a Coopera w roli Nieustraszonego Pogromcy Balonów, który niszczył je za pomocą swojej laski, przy dźwiękach „School's Out”, które płynnie przeszło w „Another Brick in the Wall” Pink Floyd. Kilka z nich, których artyście nie udało się „dekapitować” najwięksi fani zabrali potem do domów. 

Hollywood Vampires – setlista

  1. I Want My Now
  2. Raise the Dead
  3. I Got a Line on You (Spirit cover)
  4. 7 and 7 Is (Love cover)
  5. My Dead Drunk Friends
  6. Five to One / Break On Through (to the Other Side) (The Doors cover)
  7. The Jack (AC/DC cover)
  8. Ace of Spades (Motörhead cover)
  9. Baba O'Riley (The Who cover)
  10. As Bad As I Am
  11. The Boogieman Surprise
  12. I'm Eighteen (Alice Cooper cover)
  13. Combination (Aerosmith cover)
  14. People Who Died (The Jim Carroll Band cover)
  15. Sweet Emotion (Aerosmith cover)
  16. Bushwackers
  17. Heroes (David Bowie cover)
  18. Train Kept A-Rollin' (Tiny Bradshaw cover)

Encore:

  1. School's Out / Another Brick in the Wall

Miejmy nadzieję, że Hollywood Vampires szybko postanowi ponownie odwiedzić Polskę. Może tym razem przyjdzie pora na Kraków lub Gdańsk?

Justyna Kierzkowska
Tagi: Koncerty Hollywood Undead Hollywood Vampires Romana Makówka Galeria