15.11.2016 15:53

30 lat temu ukazała się płyta „Licensed to Ill” Beastie Boys

15 listopada 1986 roku ukazał się debiutancki krążek grupy Beastie Boys. Album wydany nakładem Def Jam Recordings łączył w sobie wpływy nowojorskiego hardcore'a z wczesnego okresu twórczości zespołu z raczkującym wtedy rapem i okazał się ogromnym sukcesem.

30 lat temu ukazała się płyta „Licensed to Ill” Beastie Boys
foto: materiały prasowe

Beastie Boys uformowali się w 1979 roku jako The Young Aborigines, nowojorska kapela hardcore'owa. Dwa lata później do tego zespołu dołączył Adam Yauch, a nazwa została zmieniona na Beastie Boys, co miało oznaczać „chłopcy wkraczający w anarchistyczne stany ku wewnętrznej doskonałości”. Tę propozycję przedstawił John Berry, o czym wspominał Adam Yauch podczas ceremonii dołączenia kapeli do Rock and Roll Hall of Fame.

W skład zespołu wchodzili wtedy: Adam Yauch na basie, John Berry na gitarze, Michael Diamond na wokalu oraz Kate Schellenbach na perkusji.

Ich pierwszy koncert odbył sie w domu Johna Berry'ego przy okazji celebracji siedemnastych urodzin Adama. Niedługo później artyści zaczęli występować u boku takich kapel jak Bad Brains, Dead Kennedys, Misfits czy Reagan Youth.

Pierwszym oficjalnym materiałem kapeli była wydana 20 listopada 1982 roku EP „Pollywog Stew”, gdzie muzycy zaprezentowali mieszaninę punk rocka i hardcore'a - to jeden z przykładów wczesnego brzmienia nowojorskiego hardcore'a. Niedługo po wydaniu tego materiału szeregi Beastie Boys opuścił John Barry, a jego miejsce zajął Adam „Ad-Rock” Horovitz, jeden z członków późniejszego, klasycznego dziś składu formacji. W tym czasie miał zaledwie 16 lat.

W 1983 roku Beastie Boys nagrali swój pierwszy hip-hopowy numer - „Cookie Puss”. Singiel wydany przez Rat Cage był jednocześnie ostatnim, na którym wystąpiła perkusistka grupy. Tak zaczęła się ich przygoda z rapem.

Beastie Boys grali coraz więcej rapowych utworów na koncertach, dlatego postanowili zatrudnić DJ-a, którym był student Rick Rubin. Wkrótce zajął się on także produkcją, a nowojorczycy podpisali kontrakt z Def Jam, hip-hopową wytwórnią kierowaną właśnie przez Ricka Rubina i Russella Simmonsa. Pod wpływem tej współpracy, Beastie Boys postanowili ograniczyć swój skład do trzech osób - w 1984 roku z kapelą rozstała się Kate Schellenbach, która rzekomo miała nie pasować do wizji grupy, jaką miał Rick Rubin.

W 1985 roku grali koncerty przed Public Image Ltd. (post-punkową kapelą Johna Lydona z Sex Pistols), a także otwierali występy Madonny na północnoamerykańskiej trasie Virgin Tour. Publiczności nie było to w smak, jednak artystka była zadowolona, że widownia wita ją jak wybawczynię po tym, co wcześniej zaserwowali Beastie Boys.

Kolejne sukcesy i coraz większy rozgłos zaowocowały ostatecznie wydaniem debiutanckiego krążka „Licensed to Ill”, który magazyn Rolling Stone opisał tymi słowami:

"

Trzech idiotów stworzyło arcydzieło. "

Okazało się, że był to najszybciej sprzedający się debiut wydany nakładem Def Jam Records oraz najlepiej sprzedający się album rapowy lat 80.

Za tą płytą kryje się wiele interesujących historii, dlatego w poniższej galerii przedstawiamy garść ciekawostek na jej temat:

Debiutancki krążek Beastie Boys spotkał się ze znakomitym przyjęciem i stał się fundamentem sukcesu kapeli. Był to pierwszy album rapowy, który dotarł na szczyt listy Billboard 200. W 1998 roku wybrano go jednym ze 100 najlepszych albumów rapowych według The Source. W 2003 roku znalazł się na 217 miejscu wśród 500 najlepszych płyt wszechczasów magazynu Rolling Stone, a w 2013 ten sam magazyn uznał „Licensed to Ill” najlepszym debiutem w historii muzyki. W 2002 roku Pitchfork Media uznał pierwszy krążek nowojorczyków za 41 pośród 100 najważniejszych albumów lat 80. Ponadto płyta znalazła się w książce „1001 albumów, które musisz usłyszeć przed śmiercią”.

Album pokrył się platyną 2 lutego 1987 roku, a ostatecznie, 4 marca 2015 osiągnął status diamentowego krążka. Singiel „Brass Man” promujący płytę pokrył się złotem sprzedając ponad pół miliona egzemplarzy. W 2012, w tygodniu po śmierci Adama Yaucha, „Licensed to Ill” powrócił na listę Billboard jako numer 1 na liście najlepiej sprzedających się krążków. Album powrócił także na listę Billboard 200 - znalazł się wtedy na 18 pozycji.

Jak widać, mimo trzydziestu lat od premiery, debiutancka płyta Beastie Boys nie postarzała się ani trochę, a kawałki na niej zawarte wciąż cieszą tak samo, jak lata temu.

Z tego też powodu kierujemy do Was pytanie - jaka jest Wasza ulubiona piosenka z albumu „Licensed to Ill”?

Najlepszy utwór Beastie Boys to:

Maciej Daszuta
Tagi: Rock News Beastie Boys