13.03.2019 15:55

Muzyka deathmetalowa wywołuje radość, a nie agresję. Tak wynika z badań

Badacze z Macquarie University udowodnili, że muzyka deathmetalowa nie uodparnia ludzi na przemoc i brutalne obrazy. Zamiast tego wywołuje w nas pozytywna emocje.

Deathmetalowy koncert
foto: shutterstock.com/

Deathmetalowe teksty bardzo często opowiadają o przemocy, wojnie, a nawet kanibalizmie. Grupy potrafią z brutalnymi szczegółami opisywać przestępstwa, tortury, morderstwa czy proces okaleczania. Jednak jak pokazują badania laboratorium Macquarie University, słuchanie metalu wcale nie znieczula i nie uodparnia na przemoc.

Najnowsze badania są częścią trwającego od dziesięcioleci dochodzenia profesora Thompsona i jego kolegów, którzy zajmują się badaniem wpływu muzyki na emocje. Wnioski są bardzo złożone, jednak wyraźnie udowadniają, że fani death metalu to zwykli, mili ludzie.

"

Wielu ludzi lubi smutną muzykę, ale czy to oznacza, że są cały czas smutni? To samo można powiedzieć o muzyce, która porusza tematy agresji czy brutalnych zachowań. Dla nas jako naukowców to paradoks. Jednak kwestia przemocy jest tak istotna społecznie, że zbadaliśmy sprawę. "

Naukowcy postanowili zbadać wrażliwość ludzi na przemoc. W eksperymencie wzięli udział fani death metalu, których sprawdzono pod względem reakcji na przemoc. Test polegał na pokazaniu wielbicielom ciężkich brzmień i osobom, które nie gustują w gatunku szeregu nieprzyjemnych obrazów. Dodatkowo część z nich została wyświetlona przy akompaniamencie muzyki ekstremalnej - utworu Eaten, część przy pozytywnych dźwiękach piosenki "Happy" Pharella Williamsa.

Słuchanie muzyki
Słuchanie muzyki
Przeczytaj także Naukowiec wybrał utwory, które poprawiają humor. To muzyka, która zwiększa poziom endorfin

Główny badacz Yanan Sun prowadzący eksperyment wyjaśnił, że test miał sprawdzić w jaki sposób podkład muzyczny wpłynął na wrażliwość badanych.

Wszystkim badanym doktor Sun pokazywał jednocześnie dwa obrazy, każde oko widziało inne zdjęcie. Jedno z brutalną sceną np. pobicia na ulicy, a drugie z przyjemnym wydarzeniem, jak np. spacer ludzi tą samą ulicą. Badacz wyjaśnił, że jest to tzw. rywalizacja obuoczna. Test polega na tym, że mózg rejestrując brutalny i neutralny obraz, powinien mocniej reagować na przemoc. Jak stwierdził profesor Thompson, fani deathmetalu mają odruchy nieodbiegające od normy:

"

Jeśli fani brutalnej muzyki byliby znieczuleni na przemoc, co martwi ich rodziców, reprezentantów różnych religii czy instytucji, to wyniki badania byłyby inne. Słuchacze death metalu reagowali tak samo na brutalne obrazy, co osoby, które nie słuchają takiej muzyki. "

Muzyka deathmetalowa wywołuje radość, a nie agresję

W rozmowie z BBC News, Nick Holmes z Bloodbath zgodził się z wynikami badań i porównał fanów metalu do wielbicieli horrorów:

"

Metalowe tekst są nieszkodliwe, są dźwiękową wersją horrorów z lat 80. Większość fanów death metalu to inteligentni ludzie, którzy po prostu kochają muzykę, to odpowiednik wielbicieli horrorów czy rekonstrukcji bitew. "

Zespołowi doktora Thompsona udało się udowodnić nie tylko, że metal nie uodparnia ludzi na przemoc. Z badań wynika również, że ekstremalna muzyka wyzwala w słuchaczach pozytywne emocje:

"

Dominująca reakcja emocjonalna na muzykę deathmetalową to radość i zaangażowanie. Myślę, że słuchanie takiej muzyki to bardzo mocne i piękne doświadczenie - niesamowita rzecz. "

Zobacz też: >>Muzyka rockowa skutecznym lekarstwem na bezsenność<<

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News