Nie żyje Neil Peart. Perkusista zespołu Rush miał 67 lat

11.01.2020 08:59
Nie żyje Neil Peart. Perkusista zespołu Rush miał 67 lat Fot. Zuma / SplashNews.com/East News

Odeszła jedna z legend rocka. Neil Peart z zespołu Rush był wybitnym perkusistą i tekściarzem, który wprowadził nowe standardy wirtuozerii. Przegrał walkę z rakiem.

We wtorek 7 stycznia 2020 roku zmarł jeden z najwybitniejszych wirtuozów perkusji w historii rocka. Neil Peart z zespołu Rush odszedł w wieku 67 lat w swoim domu w kalifornijskim mieście Santa Monica. Powodem śmierci był nowotwór mózgu, z którym Peart walczył trzy i pół roku. 

Nie żyje Neil Peart z Rush 

Informację podał Rolling Stone. Śmierć muzyka potwierdzili rzecznik prasowy Pearta Elliot Mintz oraz jeden z przedstawicieli zespołu. Peart był jednym z najwybitniejszych perkusistów w historii rocka. Stylem grania składał hołd swojemu idolowi - Keithowi Moonowi z zespołu Who. Obaj odznaczali się niezwykłym warsztatem i kreatywnością w grze na perkusji. 

Urodził się w 1952 roku nieopodal kanadyjskiego miasta Hamilton. Wczesne lata spędził na rodzinnej farmie. Muzyką zainteresował się jako nastolatek. Początkowo zaczynał od gry na pianinie, ale szybko odkrył, że o wiele bardziej interesuje go rytm. Na czternaste urodziny dostał więc pierwszy zestaw perkusyjny i wkrótce dołączył do swojej pierwszej grupy o nazwie The Eternal Triangle. Już jako młody muzyk przejawiał wirtuozerskie zapędy. 

W kolejnych latach grywał w innych zespołach oraz wyjechał na jakiś czas do Wielkiej Brytanii. Po powrocie do Kanady poszedł na przesłuchanie organizowane przez grupę Rush, która miała już na koncie jedną płytę i problem z poprzednim perkusistą, który z przyczyn zdrowotnych musiał zrezygnować. 29 lipca 1974 roku Peart oficjalnie dołączył do zespołu, który wkrótce stał się jedną z najpopularniejszych grup rockowych w Kanadzie. 

Przeczytaj także

Peart nie tylko grał na perkusji, ale również stworzył większość tekstów Rush. Był też autorem kilku książek. Przygodę z literaturą zaczął w 1996 roku. Pisał poradniki gry na perkusji oraz reportaże inspirowane swoimi motocyklowymi wyprawami po USA. Muzyk nigdy nie przestał wierzyć w ideały rocka. Uważał, że prawdziwy rockman nigdy nie powinien się sprzedać potężnym korporacjom muzycznym. 

Wielokrotnie został doceniony w środowisku perkusistów. 38 razy zdobył nagrodę czytelników "Modern Drummer". W 2013 roku został też wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Jego styl gry miał wpływ na tysiące młodych muzyków na całym świecie. Grupa Rush skończyła działalność w sierpniu 2015 roku po zagraniu ostatniego koncertu pożegnalnej trasy. 

Przeczytaj także

Zobacz też: Geddy Lee z Rush: Moi rodzice pochodzą z Polski i poznali się w Auschwitz, gdy byli nastolatkami 

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.