Stan Borys miał udar i jest częściowo sparaliżowany
Pojawiły się nowe informacje dotyczące stanu zdrowia muzyka. Stan Borys niestety ma problemy z chodzeniem.
Na początku lutego 2019 Stan Borys trafił do szpitala z podejrzeniem udaru. 77-letni muzyk od kilku dni narzekał na ból głowy i podczas wizyty u znajomych jego stan mocno się pogorszył. Wokalista przebywał na oddziale intensywnej terapii aż pięć dni, gdzie lekarze walczyli o jego życie.
Ania Maleady, partnerka muzyka, przyleciała z Nowego Jorku do Warszawy, by wesprzeć Stana Borysa i wyznała, że przyczyną dolegliwości muzyka było niedotlenienie mózgu, które mogło być spowodowane przez smog.
Stan Borys jest częściowo sparaliżowany
Jak podaje Super Express, wokalista przeszedł udar niedokrwienny i niestety ma sparaliżowaną lewą część ciała, stanął już na nogi, ale nie jest w stanie chodzić. Stan Borys został wypisany z oddziału neurologicznego i przebywa obecnie w klinice dla osób, które przeżyły udar mózgu. Cały czas pozostaje pod obserwacją lekarzy, bowiem jego stan może w każdym momencie się pogorszyć. Bliscy twierdzą, że Stan Borys jest bardzo uparty i walczy o to, by szybko wrócić do formy - artystę czeka długa rehabilitacja.
Stan Borys był zmuszony odwołać zaplanowane koncerty, które miały się odbyć w USA i Kanadzie, o czym wspomniała jego partnerka w wywiadzie z WP:
Stan miał zaplanowanych 13 koncertów, które natychmiast musiałam odwołać. Występy zaplanowane były dla publiczności w USA i Kanadzie. Dosłownie dzień przed jego wylotem zabrała go karetka. Na szczęście nie wsiadł do samolotu, bo to mogłoby skończyć się tragicznie.
Muzyk podziękował swoim fanom za wsparcie i zachęca wszystkich do wsparcia fundacji LEX NOSTRA:
Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia Stana Borysa.