Pogoda
04.02.2016 10:24

Gry NBA 2K z pirackimi tatuażami?

Take-Two Interactive, twórca serii NBA 2K, został pozwany za naruszenie praw autorskich przez pokazanie w grach tatuaży graczy.

Gry NBA 2K z pirackimi tatuażami?
foto: materiały prasowe

Propozycja ugody, złożona przez autora tatuaży, studio Solid Oak Sketches, opiewała na 1,14 mln dolarów. Take-Two Interactive nie zdecydowało się na podpisanie umowy licencyjnej na taką kwotę, sprawa trafiła więc do sądu.

Tytuły wchodzące w skład serii gier sportowych NBA wydawane są co roku. Take-Two stara się za każdym razem wsprowadzać poprawki, między innymi w kwestiach wizualnych. Dbając o odpowiednie odwzorowanie postaci gwiazd, studio zdecydowało się na pokazywanie ich tatuaży.

Według umowy zawartej przez graczy NBA z Solid Oak, podmiot używający ich wizerunku do celów promocyjnych i reklamowych powinien otrzymać od studia pozwolenie na wykorzystanie wzorów tatuaży. Studio utrzymuje, że Take-Two wiedziało o tym wymogu, ale zdecydowało się go zignorować. W odsłonie z 2014 roku zdjęcie gracza z tatuażami znalazło się na okładce gry.

Pozew w sprawie gier NBA 2K toczy się o ogromną stawkę: tatuażyści domagają się 150 tysięcy dolarów za każde naruszenie praw autorskich. Sportowe tytuły Take-Two Interactive sprzedały się w milionach egzemplarzy, może więc być mowa o miliardach dolarów odszkodowania.

Sporządzona przez Solid Oak Sketches lista wykorzytanych w grach tatuaży nie wygląda szczególnie imponująco, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę, że studio kwestionuje nawet użycie… napisu i kodu pocztowego.

  • LeBron James: portret dziecka, napis „Hold My Own”, kod „330”, zwój z napisem
  • Kobe Bryant: korona z motylami
  • Kenyon Martin: czarodziej
  • DeAndre Jordan: zwój z napisem
  • Eric Bledsoe: piłka do koszykówki, zwój z napisem

To nie pierwszy raz, gdy dochodzi w USA do sporu na temat praw autorskich do wizerunku wykonanego tatuażu. Do tej pory jednak wszystkie takie sprawy kończyły się podpisaniem ugody; o zasadności roszczeń nie decydował jeszcze sąd.

THQ zapłaciło autorowi tatuażu jednego z zawodników UFC 22,5 tysiąca dolarów; żądanie opiewało na 4,1 mln dolarów. Z podobną sytuacją zmagało się Electronics Arts, twórca gier sportowych o lidze NFL. O zapłatę za użycie wzoru tatuażu w drugiej części filmu Kac Vegas wystąpił Mike Tyson.

Kto ma prawa do Waszych tatuaży?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele