Chwalił się, że nigdy go nie złapią. Kilka dni później policja go zatrzymała

AKTUALIZACJA 29.07.2020 29.07.2020 15:09
AKTUALIZACJA 29.07.2020 29.07.2020 15:09

Policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca Wyszkowa (Mazowieckie) poszukiwanego listami gończymi m.in. za kradzieże z włamaniem. 

Mężczyznę zatrzymali funkcjonariusze ze specjalnej Sekcji Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Chwalił się policji, że nigdy go nie złapią. Kilka dni później go zatrzymali

W środę 29 lipca Rafał Jeżak z zespołu prasowego mazowieckiej komendy policji poinformował na łamach Polskiej Agencji Prasowej, iż 40-latek z Wyszkowa był poszukiwany listami gończymi przez sądy w Lublinie, Chełmie i Mińsku Mazowieckim. Mężczyzna miał do odbycia karę 9 lat więzienia za kradzieże z włamaniem i przywłaszczenie mienia.

Przeczytaj także

Wyszkowianin często zmieniał miejsce zamieszkania. Z relacji policji wynika, że przebywał u swoich przyjaciółek. Korzystał też z różnych, zazwyczaj luksusowych aut, zmieniając je nawet kilka razy dziennie.

Jak podaje Jeżak w rozmowie z PAP:

Kilka dni przed zatrzymaniem mężczyzna zadzwonił na policję i poinformował mundurowych, że jest poszukiwany, ale jednocześnie zastrzegł, że jest tak dobry w ukrywaniu się, że nigdy nie zostanie zatrzymany.

Jak się zapewne domyślacie, mężczyzna się pomylił. Kilka dni później, kiedy spokojnie trenował w jednej z siłowni w Lublinie, podeszli do niego policjanci i zakuli go w kajdanki. Według policji mężczyzna był kompletnie zaskoczony. Trafił do aresztu.

Przeczytaj także