Weteran uciekł z pumą do śląskiego lasu. Poszukuje ich policja [WIDEO]

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 12.07.2020 12.07.2020 08:06
AKTUALIZACJA 12.07.2020 12.07.2020 08:06

Weteran i jego puma skryli się w lesie w Ogrodzieńcu. Mężczyzna w ten sposób protestuje przeciwko odebraniu mu zwierzęcia, które przetrzymuje nielegalnie.

Fot. Puma|undefined

Niecodzienna sytuacja gminie Ogrodzieniec na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w województwie śląskim. Trwa policyjna obława na mężczyznę, który postanowił zaszyć się w okolicznym lesie wraz ze swoją nielegalnie przetrzymywaną pumą. Do akcji wkroczyli antyterroryści i śmigłowiec. Funkcjonariusze podejrzewają, że mężczyzna może być uzbrojony. 

Weteran uciekł z pumą do lasu

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, trwają poszukiwania mężczyzny o imieniu Kamil, który prawdopodobnie jest weteranem wojny w Afganistanie. Według rzeczniczki śląskiej policji podinspektor Aleksandry Nowary, sąd wydał decyzję o nakazie oddania przetrzymywanej przez poszukiwanego pumy do poznańskiego zoo. 

Mężczyzna często zmieniał miejsce pobytu. Po zawiadomieniu dyrektorki zoo mieliśmy większe możliwości poszukiwania i zmierzaliśmy do tego, aby tego człowieka zatrzymać. Dzisiaj zoo podjęło indywidualną decyzję o samodzielnym podjęciu interwencji, niestety okazała się ona nieskuteczna. Mężczyzna uciekł razem z pumą.

Mężczyzna nie zgodził się jednak z wyrokiem sądu i postanowił uciec wraz z dzikim zwierzęciem do lasu. Wcześniej często zmieniał adres zamieszkania i był nieuchwytny dla policji. 

Przeczytaj także

Według biorących udział w akcji funkcjonariuszy, poszukiwany może być uzbrojony. Oprócz zwykłych policjantów i medyków, w akcji biorą udział również siły policji z Oddziału Prewencji w Katowicach, kontrterroryści z katowickiej komendy wojewódzkiej i śmigłowiec z komendy wojewódzkiej w Krakowie. Ciężko przewidzieć, jak zachowuje się zwierzę - czy jest agresywne i jaki ma stosunek do ludzi. Według słów podkomisarz Magdaleny Wiśniewskiej z zespołu prasowego śląskiej policji, która bierze udział w obławie, poszukiwania są prowadzone w terenie, w którym przeważają lasy i pola oraz nieliczne zabudowania. Policjanci starają się zlokalizować mężczyznę i pumę. 

Przeczytaj także

Wielu internautów stoi po stronie poszukiwanego mężczyzny. Uważają, że zwierze powinno zostać z nim, ponieważ jest odpowiedzialnym właścicielem dużego kota, który mu bezgranicznie ufa i nie stwarza żadnego zagrożenia. Jak potoczy się ta sprawa? Miejmy nadzieję, że wszystko zakończy się bez żadnych ofiar. 

 

Przeczytaj także

Zobacz też: Piosenka Metalliki uratowała kobietę przed atakiem pumy