Cyberpunk 2077 bez battle royale i mikrotransakcji. CD Projekt RED uspokaja fanów
CD Projekt RED po raz kolejny udowodnił, że troszczy się o fanów swoich gier jak tylko może – studio oficjalnie zadeklarowało, że w Cyberpunku 2077 nie znajdziemy tak popularnej ostatnio formuły battle royale, nie zamierza też zarabiać na mikropłatnościach.
CD Projekt RED w milczeniu pracuje nad Cyberpunkiem 2077 – od czasu zaprezentowania filmu z gameplayem z wczesnej wersji gry nie pojawiło się zbyt dużo informacji na temat nadchodzącego przeboju.
Gracze zapełniają sobie pustkę własnymi wyobrażeniami na temat tego, jak będzie wyglądać i co oferować gra – pojawiły się nawet pomysły, że CDP zamierza skupić się na monetyzacji gry i zaimplementuje w nich mikrotrasakcje (dzięki nim Fortnite przyniósł w 2018 roku 2,4 mld dolarów przychodu) oraz wprowadzi tryb battle royale (co ciekawe, sami twórcy tego nie wykluczali w wypowiedziach sprzed lat).
Polskie studio postanowiło w końcu rozwiać obawy fanów – i zrobiło to w naprawdę spektakularny sposób.
Cyberpunk 2077 – nowe informacje od CD Projekt RED
CD Projekt RED postanowił odpowiedzieć na pytania graczy bezpośrednio na Twitterze, wzbudzając radość i wesołość nie tylko przekazywanymi informacjami, lecz także sposobem ich zakomunikowania.
Zobacz także: >> Cyberpunk 2077 potrzebuje lat na dopracowanie <<
Na pytanie o mikrotransakcje w Cyberpunk 2077 odpowiedziano bowiem w taki sposób:
Podobnie skwitowano zapytanie o obecność w Cyberpunku 2077 trybu battle royale:
CD Projekt RED nie ukrywa, że chce zrobić z Cyberpunka 2077 grę idealną i będzie pracował nad nim do skutku – nawet, jeśli będzie to miało trwać latami.