30.05.2018 14:58

PUBG pozwał Fortnite za splagiatowanie gry

Walka pomiędzy PlayerUnknown's Battlegrounds a Fortnite przenosi się na salę sądową – PUBG złożył pozew oskarżający konkurenta o spiracenie pomysłu na battle royale.

Fortnite battle royale
foto: materiały prasowe

Fortnite święci prawdziwe triumfy – stworzona przez Epic Games gra przyniosła w kwietniu 2018 roku dobre 300 mln dolarów przychodu, i to nawet mimo tego, że jest grać można za darmo.

Na świecie są obecnie dwa liczące się tytuły battle royale - PlayerUnknown's Battlegrounds oraz Fortnite. Oba tytuły przyciągnęły po ponad 40 mln graczy.

Inni wydawcy już przebierają nogami, żeby podczepić się do tego trendu – dlatego też w nowym wydaniu Call of Duty zrezygnowano ze stworzenia kampanii fabularnej dla pojedynczego gracza, żeby zdążyć z opracowaniem trybu battle royale, a pierwszy rzut oka na Battlefield V wskazuje, że będziemy mieć do czynienia z radosna rozwałką znaną z Fortnite.

Walka o względy (i portfele) graczy pomiędzy dwoma największymi konkurentami przybiera na sile – szczególnie po ogłoszeniu, że Fortnite chce zadebiutować w Korei Południowej, ojczyźnie PUBG.

W odpowiedzi PUBG Corp błyskawicznie złożyło (jak się okazało, jeszcze w styczniu 2018 roku) pozew sądowy, w którym zarzuca konkurentowi skopiowanie pomysłu na grę.

Fortnite kopią PUBG?

Fortnite początkowo był odmienną grą, oferującą tylko tryb „Ratowanie Świata”, w którym gracze budowali fortyfikacje i bronili ich. Bezpłatny tryb battle royale został zaimplementowany znacznie później – Koreańczycy utrzymują, że został on skopiowany po tym, jak PlayerUnknown's Battlegrounds stał się wielkim rynkowym sukcesem.

Szczegóły pozwu nie są znane, wiadomo tylko, że zarzut kopiowanie dotyczy mechanizmów rozgrywki, przedmiotów występujących w grze oraz interfejs użytkownika.

PUBG Corp blisko współpracuje z Epic Games - PlayerUnknown's Battlegrounds korzysta z silnika Unreal Engine 4.

Która gra jest lepsza?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #Gry