Ministerstwo Cyfryzacji szykuje nam „Narodowy Login” do internetu
Rząd przedstawił projekt ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej – pojawia się w niej pomysł, żeby za pomocą jednego loginu i hasła dawać Polakom dostęp do wszystkich serwisów – zarówno tych administracyjnych, jak i prowadzonych przez przedsiębiorstwa.
Projekt ma być najwyraźniej rozwinięciem Profilu Zaufanego, znanego także pod nazwą eGo – bezpiecznego sposobu na logowanie się do rządowych serwisów i korzystania z usług e-administracji bez konieczności wychodzenia w domu i stania w kolejkach.
Potwierdzają to słowa minister cyfryzacji, Marka Zagórskiego:
Celem projektowanej ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej jest zapewnienie Polakom dostępu do usług i portali publicznych za pomocą jednego loginu i hasła.
Na tym jednak plany resortu, a więc i rządu, nie kończą się – ambicją ministerstwa jest przekonanie do stosowania „Narodowego Loginu” także banków i sklepów internetowych. W dalszej przyszłości można także spodziewać się chęci integracji polskiego systemu uwierzytelniającego z usługami świadczonymi w naszym kraju przez internetowych gigantów – na przykład przez Facebooka czy Google.
Powstaje „Narodowy Login” do wszystkich stron internetowych
Na opracowanie rozwiązania przyznano już konkretne środki – budowa „Narodowego Loginu” ma kosztować 5 mln złotych, jego utrzymanie zaś (infrastruktura, usługi, koszta zatrudniania pracowników) szacowana jest na 8 mln złotych rocznie. Jeśli wszystko pójdzie z planem i projekt nie będzie trapiony przez opóźnienia, jego wdrożenia można spodziewać się w 2020 roku.
Stworzenie możliwości załatwiania spraw urzędowych przez internet była priorytetem resortu cyfryzacji, gdy jej szefem była Anna Streżyńska. Minister wprowadziła między innymi współpracę z bankami w zakładaniu Profilu Zaufanego, niezbędnego do potwierdzenia tożsamości w kontaktach z e-administracją – PZ można dzięki temu założyć korzystając z internetowych serwisów transakcyjnych.
Bliska ziszczenia jest także inna wizja Streżyńskiej – dowód osobisty jako aplikacja na smartfona. Obecny minister cyfryzacji zapowiedział, że resort chce opracować „publiczną aplikację mobilną”, która ma być „portfelem” na elektroniczne wersje dokumentów – dowodów osobistych, praw jazdy, legitymacji czy dowodów rejestracyjnych.