40% chińskich kin może już nie otworzyć się z powrotem, mówią nowe badania
Chińskie kina mogą nie pozbierać się po pandemii koronawirusa. Nowe badania mówią, że ponad 40% kin może nie otworzyć się ponownie.
Niedawno chińskie organizacje The China Film Association i China Film Distribution Association przeprowadziły specjalną ankietę wśród właścicieli największych kin, w tym 20 najpopularniejszych sieci, jak Wanda, Hengdian i Dadi. W odpowiedzi dostali informację, że aż 42% ankietowanych uważa, że ich przybytki są bardzo bliskie zamknięcia w niedalekiej przyszłości.
Jedynie 10% podkreśliło, że dzięki decyzjom zarządów i przejęciom przez inne firmy, ma zapewnioną przyszłość, a aż 28% zdradziło, że wciąż czeka na dalszy rozwój sytuacji.
Chińskie kina masowo zamykane
Jak podaje portal Variety, ta tendencja zgadzałaby się z danymi zebranym przez firmę Artisan Gateway, która przyglądała się sytuacji kiniarzy od początku epidemii. Chińskie kina zostały zamknięte już pod koniec stycznia, w celu uniknięcia dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.
Wedle raportu w pierwszych dwóch miesiącach zamknięto aż 2 300 kin, które mogą się już więcej nie otworzyć. Wedle oficjalnych danych na terenie Chin znajduje się łącznie 12 400 kompleksów kinowych.
Władze Chin zapowiedziały wprawdzie, że kina w regionach z niskim ryzykiem rozprzestrzeniania się koronawirusa mogą z powrotem się otworzyć, z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności i stosując się do nowego reżimu sanitarnego, ale kiniarze wciąż czekają na odpowiednie decyzje lokalnych władz.
Czy w innych krajach może nastąpić podobna sytuacja?
Sytuacja w Chinach może, choć na szczęście nie musi, być zwiastunem tego, co nastąpi także w innych państwach na świecie, które również musiały zamknąć placówki kultury. Każdy z krajów na własnych zasadach zdecydował zamknąć się placówki, a teraz zbliżać do momentu ich ponownego otwarcia. Powrót do rzeczywistości może być utrudniony. Należy zauważyć, że okres zamknięcia chińskich kin był dłuższy niż w pozostałych krajach świata, które zdecydowały się zamknąć placówki w połowie marca i na początku kwietnia, czyli powyżej półtora miesiąca później. Z tego powodu kryzys uderzył w nie mocniej.
Dziennikarze Variety zastanawiają się także, jak ew. zamknięcie tak wielu placówek wpłynie na światowy box-office. W ostatnich latach w końcu rynek chiński przynosił hollywoodzkim produkcjom przeogromne zyski, stając się jednym z najważniejszych rynków eksportowych. Czy zamknięcie tylu placówek spowoduje dysproporcje w przychodach największych tytułów, a co za tym idzie – dalej posunięte zmiany w sposobach finansowania i dystrubucji? Są to pytanie otwarte, na które odpowiedź poznamy dopiero w najbliższych miesiącach.
Czytaj także: „We Are One: Global Film Festival” – festiwal filmowy na YouTubie startuje już dziś. Poznaj program imprezy