` Bloodshot z Vinem Dieslem doczeka się kontynuacji? - Antyradio

"Bloodshot" z Vinem Dieslem doczeka się kontynuacji? Podobno trwają prace nad 2. częścią beznadziejnego filmu

AKTUALIZACJA 10.11.2020 10.11.2020 12:58
AKTUALIZACJA 10.11.2020 10.11.2020 12:58

Pewnie nie pamiętacie, ale w marcu 2020 roku w kinach/w serwisach streamingowych (w zależności od regionu) zadebiutował film "Bloodshot". Podobno trwają prace nad jego kontynuacją.

Chociaż film nie dość, że rozczarował finansowo, ale też przy okazji spotkał się ze słabymi ocenami krytyków (chociaż widzowie na takim Rotten Tomatoes przyznali mu 78% dobrych opinii), to może się doczekać kontynuacji. Mowa oczywiście o "Bloodshocie" z Vinem Dieslem w roli głównej. Jeden z producentów filmu stwierdził w rozmowie z CBR, że taki obraz "wciąż może się wydarzyć", kiedy Hollywood będzie próbowało odnaleźć się w świecie post-covidowym. 

Powstanie kontynuacja Bloodshota?

Dan Mintz wyjaśnił, że Vin Diesel i inni twórcy filmu "Bloodshot" nadal chcą zrobić pełnoprawną franczyzę opowiadającą o przygodach bohaterów z Valiant Comics:

Myślę, że "Bloodshot' był bardzo dobry pod wzlędem tego, że wiele osób go zobaczyło w streamingu i po premierze kinowej, więc tego nie możemy rozpatrywać w kategoriach przed-covidowych. Czy Vin Diesel i inni producenci chcą kontynuować? Oczywiście, bo był dobry odzew z tych mniej zrozumiałych źródeł, niż czyste, proste numerki w box-offisie.
Przeczytaj także

Film zadebiutował 5 marca w USA, czyli dosłownie na kilka dni przed wybuchem pandemii. Mimo to, zdołał zarobić 37 milionów dolarów w światowym box-offisie. Początkowo film miał być oficjalnym startem Valiant Movie Universe, ale Sony oddało prawa do "Harbingera" firmie Paramount i ambitny plan prawdopodobnie nigdy nie zostanie zrealizowany.

Mintz wyjaśnił też w rozmowie z Comicbook.com, że Diesel jest w pełni zdeterminowany, by powrócić do świata "Bloodshota", co chętnie pokazuje na Instagramie:

Przede wszystkim był bardzo zaangażowany w ten projekt. Wydaje mi się, że widzieliśmy to w mediach społecznościowych. Rozumie ich moc, tak samo jak jego dzieciaki i jego rodzina. Moim zdaniem jest bardzo chętny na powrót. 
Przeczytaj także